Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Nauczono cię

[3x tanka]



Nauczono cię
„w imię boże” zabijać
niewinnych ludzi.
Zamiast trafić do raju,
możesz smażyć się w piekle…


Wbito ci w głowę,
że chcących żyć inaczej
należy zniszczyć.
To łotry tego uczą,
a nasz Bóg kocha miłość!


Żyjesz wśród braci,
mających jasną skórę,
i chcesz ich zabić.
To najgorsza spośród zdrad,
czy Bóg ci to wybaczy?




Dodano: 2016-07-17 18:23:17
Ten wiersz przeczytano 2227 razy
Oddanych głosów: 16
Rodzaj Bez rymów Klimat Mroczny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (45)

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Możesz tutaj komentować, jak chcesz, byle kulturalnie.
Bez wulgarności i bez obraźliwych słów wobec
kogokolwiek.
Zero tolerancji dla chamstwa, bo tutaj ja jestem
gospodarzem.
PROSTE?

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Jestem użytkownikiem tego portalu, i będę komentował
kogo zechcę. Jeśli naruszę regulamin to wylecę.
PROSTE?

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Dorotek
Kiedyś mogą przyjść jeszcze gorsze czasy, ale nas
wtedy już tu nie będzie.
Dziękuję za wizytę i pozdrawiam.

DoroteK DoroteK

straszne rzeczy się dzieją, tak straszne, że aż nie do
pojęcia

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Arabella
Nawet mając wielkie serce człowiek nie jest
(najczęściej) w stanie spełnić zalecenia Pana Jezusa,
by kochać nieprzyjaciół.
Trudno, ale tak jest, tacy jesteśmy. Dziękuję i
pozdrawiam.

ARABELLA ARABELLA

trzeba mieć wielkie serce, żeby za zło miłością
płacić, pozdrawiam

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Ziu-ka
Bóg to miłość i miłosierdzie.
Dziękuję i pozdrawiam.

Kropla47 Kropla47

Bóg to miłość - nie nienawiść! Pozdrawiam.

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Wiersze Amatora
Już prosiłem, żebyś nie komentował pod moimi
wierszami. Twoje komentarze są trudne do
zaakceptowania, więc jeśli nie umiesz inaczej, to daj
sobie spokój z nimi. Domyślam się, że deklarujesz się
być osobą niewierzącą (nic mi do tego). Może dlatego
(lub z innego powodu) zapraszam do przeczytania
następnego opublikowanego przeze mnie sonetu
"Nieuchronność", pod datą 18.07.2016. Możesz go nawet
wyśmiać, ale inni ludzie go czytali i wiem (od nich),
że warto się nad nim pochylić. Pozdrawiam.

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Elena
Wstrzymujemy oddech i modlimy się, żeby w Polsce,
zwłaszcza gdy są ŚDM i odwiedzi nas Papież, nic
podobnego nie wydarzyło się. Najlepiej, aby już
nigdzie i nigdy więcej. Amen.

Elena Bo Elena Bo

i jeszcze żyje na koszt tych braci i mimo wszystko
chce ich pozabijać...Który bóg uczy takiej NIENAWIŚCI,
nie może być Bogiem Prawdziwym, dziewczynki wydawane
za starców, gwałty...

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Nie bój się. To wszystko w imię Boże. Możesz poskarżyć
się u Red. Jana.

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Powtórzę, co napisałem kilka dni wcześniej - ten mój
wiersz to 15 wersów napisanych w bezsilnej reakcji na
wyjątkowy objaw i bezmiar nienawiści.
Niestety, po Nicei mamy Monachium. Strach pomyśleć,
gdzie może być następne uderzenie. Oby nie w modlącą
się w Polsce młodzież. Najlepiej, aby już nigdzie i
nigdy więcej.

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Marcepani
Bardzo dziękuję za wizytę i bardzo ciekawe słowa.
Trudno coś więcej powiedzieć na kanwie jednego
wiersza, bardzo spontanicznie napisanego, "na gorąco"
po trudnych do akceptacji tragicznych zdarzeniach.
Męska reakcja na takie zdarzenia musi być inna niż
kobieca - bo przecież w ogóle męskie pojmowanie świata
i poezja są (mogą być) inne. "Bagnet na broń" napisał
mężczyzna w obliczu ogromnego zagrożenia. "Lament" i
"Ocalony" to z kolei wiersze innego mężczyzny, który
"wali" w nich słowami prosto z mostu jak cepem. Poeci
i poezja nie rozwiązują żadnych problemów, oni co
najwyżej próbują je zrozumieć.
Miło mi, że zechciałaś zajrzeć tu jeszcze raz.
Pozdrawiam.

marcepani marcepani

"O bliźnim trzeba mówić dobrze, albo milczeć." (Ks.
Bosko) … "Umiejcie zabarwić każdy wasz czyn tchnieniem
modlitwy." (Jan XXIII)
Januszu – Wprowadziłeś zmiany – więc mamy wersję nieco
łagodniejszą. Kierunek zmian jest jak najbardziej
słuszny.

I co ja tu jeszcze mogłabym napisać… Cenię sobie
wiersze naprowadzające na problem, wiersze które dają
mi wolność w dochodzeniu do prawdy.

Kiedyś też pisałam moralizatorsko w przeświadczeniu,
że przecież chodzi o dobro…


Z upodobaniem czytałam i czytam wiersze – które
wprawiają w zadumę, refleksję i zachęcają do
wyciągania własnych wniosków… Tzw „gotowce” w treści
sprawdzają się jako utwory o zabarwieniu humostycznym…

Podjłąłeś temat wrażliwy – bardzo trudny, wręcz
niepojęty…

Nie czuję się ekspertem. Reagowałam spontanicznie…
Może jeszcze zaproponuję Ci /o ile zechcesz/ mój
wiersz pt. „Krzyk do Boga” - jest na Beju – napisałam
go po wydarzeniach w Paryżu…

Tymczasem serdecznie pozdrawiam i zachęcam do
głoszenia prawd wiary w taki sposób, by czytelnik
pozostał w przeświadczeniu, że odkrył coś dla siebie
bardzo ważnego… a autor mu w tym tylko troszkę
pomógł...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »