Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

niby zielono niby z nadzieją...

wymuszają presje kochania i rozmnażania
bo niby wiosna w tle, bagatelizuję
słowa, że a nóż widelec, że właśnie ja
gdzieś grzmot usłyszę, niech mnie trzaśnie,
niech złamię jak to złamali inni.

psychikę?... nie, albo być może bycie sobą,
zamiast anioła wolą grzeczną sukę, jaka parafraza
paranoja czy jak zwał. więc daję,
nic w zamian już nie chcę. tylko żyć po prostu.
cholera znowu krwawię.

Dodano: 2010-03-22 21:13:38
Ten wiersz przeczytano 488 razy
Oddanych głosów: 16
Rodzaj Nieregularny Klimat Obojętny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (9)

koplida koplida

Wiersz ma to coś.

czuły szept czuły szept

Niby wiosna, ale jak coś na duszy, to obojętnie na nią
patrzymy.

Villain78 Villain78

Ciebie nikt nie zmusi..A jeśli, to do czasu..Ukojenia
duszy..ukojenia zmysłów..serdecznego lasu..i na
wszystko czasu.. M.

kazap kazap

wiosna zieleń i nadzieja harmonia spójności...drugi
wers wyraźnie ukazuje psychikę od podszewki..refleksja
i ciekawy przekaz myśli...pozdrawiam

enigmayic enigmayic

przyroda ma swoje prawa, presja otoczenia... to juz
nie jest przyroda, tylko stereotypy;)

Luiza1 Luiza1

wiosna różnie działa, na każdego inaczej
wiersz mnie zatrzymał - jest inny ale ciekawy
pozdrawiam

Czatinka Czatinka

mocne słowa a natura o swoje prawa woła :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »