Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Niechciana miłość....

Pojawiła się wieczorem czy też z rana ,
całkiem nagła i jak grom niespodziewana,
jak deszcz ziemi świeża i oddana,
i jak piorun przez nikogo niechciana....

Nie pytała czy ją ktoś chce czy ją woła,
taka była wtedy tkliwa i wesoła,
chciała dawać to co miała najlepszego,
nie wiedziała ,że tak kochać to coś złego....

Pomyślała:"mogę kochać za nas dwoje,
swym uczuciem zgaszę Twoje niepokoje",
nie sądziła,że tak ważna jest oprawa,
bez oprawy to w miłosci trudna sprawa....

Więc kochała jak umiała najgoręcej,
póki sztylet nie ugodził wprost w jej serce,
a wybranek od ran z wstrętem sie odwrócił,
i niechcianą miłość w kąt zranionych uczuć rzucił...

........................................... ........................................... ..........

Już nie krzyczy chociaż ból jej serce ściska,
chociaż słonko tuli miłość jak kołyska,
teraz tylko cicho szepcze pacierze,
czy niechcianą miłość ktoś do serca zabierze?

autor

yolkaw

Dodano: 2006-10-05 00:12:47
Ten wiersz przeczytano 339 razy
Oddanych głosów: 22
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »