Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

o niej

Niech litery pala sie ze wstydu
niech plona i zemdla zmysly
aby zaraz potem rozwialy sie w nicosc
i cisze wylekla
A pachnace cienie za oknem mym
suna posrod jesiennych, chlodnych oddechow
do miejsc gdzie przystepu nie ma mysl kontrolujaca
A moje spragnione oko wypatruje Ciebie
bladzacego w pustej przestrzeni

Ta obsesja na Twoim punkcie ...
Znow ponury ciasny dzien
przytlaczajca dzikosc nagich mysli
i wypuszczasz mnie z rak swych

..czy Ona..
potrafi nadac chwili nute romantyzmu?
czy jej szalona namietnosc wypelnia dusze
slodkim zapachem
wrazliwymi westchnieniami
i gorzka rozkosza?
czy potrafilaby odnalezc Ciebie posrod szmetu gasnacego?
wpatrzona w kaluze drzace od kropel padajacych
jej oczy pozostaja matowe i niewzruszone
widzisz siebie w niej?
czy pragnie uchylic kawalek bezchmurnego nieba tylko dla Ciebie?
czy w rozkosz wplata lze?
czy..
Twoje serce bije w niej?

Szczerym glosem duszy ludzkiej
w noc bezdenna ukladam modlitwe
bo malgre tout
zmienna gra niespodzianek
i zagadka niepojeta.

autor

Anna.

Dodano: 2007-11-07 16:11:30
Ten wiersz przeczytano 472 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Bez rymów Klimat Romantyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »