Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Nil na dwie kreski. Ka śpi.


A faraon śpi w trzcinach. kiedy przechodzimy,
przygarnia mocno torbę pełną zmiętych puszek,
uśmiecha się strachliwie, zastyga, zanika.

jego Nil to dwie kreski na mapie butelki,
wydrapane paznokciem, dla równych rachunków,
i trudno go przepłynąć, znacznie łatwiej przepić.

strupy, blizny na twarzy jak strzępki kroniki
upadków, powstań, bitew i zwykłych porażek,
częstszych i boleśniejszych niż może znieść skóra

krokodyla czy bycza (człowiek zniesie więcej).
śni więc w trzcinach o rzece puszkami płynącej,
blaszanych żniwach, zgiętych rogach obfitości.

za pierwszą kataraktą zaćma
i karton pod mostem


autor

komnen

Dodano: 2008-12-02 09:19:36
Ten wiersz przeczytano 1331 razy
Oddanych głosów: 68
Rodzaj Bez rymów Klimat Pesymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (46)

wolnyduch wolnyduch

Bardzo nietuzinkowo o bezdomności,
doskonała poezja,
dobrze, że Pana odkryłam dzięki Przedmówcy/Wilkowi,
czytałam część Pana wierszy, ale postaram się
przeczytać wszystkie, wiem, że warto.

amarok amarok

Zgadzam się z poprzedniczką w znacznej części.

cii_sza cii_sza

W zasadzie gdyby nie to miejsce

to dziś kiepściutko z Poezją...
więc jak i wczoraj tu pozostanę

Anna Anna

życiowa mądrość. Oryginalnie przedstawiona.

Pirtacolo Pirtacolo

jeden z niewielu wierszy "na topie", który coś sobą
prezentuje. brawo!

Babsi Babsi

Niech cieszą się ci, którzy nie wiedzą, co może zrobic
alkohol.

dżakonda dżakonda

wiersz naprawdę trafiający do człowieka... jest w nim
coś zaskakującego,coś co nie pozwala o nim
zapomnieć...

Gałązka Gałązka

Wiersz przenika przez włókna duszy, albo nie... Czy są
ku temu jakieś zasady, reguły? Nie mam pojęcia.

Wpełzło do wewnątrz myśli. Nie władam matematycznymi
argumentami, tak po prostu... Spodobało Się.

wheelsky wheelsky

bardzo ciekawa metafora - gratuluję.

do_Nieznajomego do_Nieznajomego

oddałeś całą istotę rzeczy. aż... nawet nie potrafie
opisać uczuć które rozbudziłeś. dziękuję.

DAGMARA DAGMARA

No cóż - chyba ja jedna nie jestem zachwycona Twoim
wierszem. Po pierwsze - nie potrafię odebrać poezji
pełnej metafor . Po drugie - alkoholizm jest chorobą i
trzeba bardzo wyważać słowa żeby oddać głębię duszy
tych ludzi.No i po trzecie - ilość głosów oddanych na
ten wiersz świadczy o tym, że głosuje sie na autora, a
nie na wiersz.

kamka kamka

katarakta to nie tylko uniesienie na wyżynę, ale już
podczas unoszenia, świadomość, że się spadnie. Tym
ciemniejsza jest zaćma. Katarakta inaczej zaćma.
A bitwy, bitwy stacza sam ze sobą i być może w walce
tkwi jedyna nadzieja faraona. Faraona, który jeszcze
nie jest zwierzęciem, a wciąż człowiekiem. Szkoda, że
nawet we śnie, który jawą jest przeplatany, istnieje
tylko jedna jedyna obfitość.
Ciekawe zakończenie jeszcze w śnie, a już w
rzeczywistości.

LittleRedRose LittleRedRose

Świetny wiersz, nic dodać nic ująć, dobra poezja broni
się sama.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »