Oaza
Czemu krwawi serce moje ?
Czemu szlocha dusza moja ?
Czemu nic już nie jest kolorowe ?
Czemu mgla jest ciągle nowa ?
na pustyni mieszkac zapragnołem,
z piaskiem w chowanego bawic sie,
w końcu zgubie sie już calkiem
może bolec wszystko juz przestanie.
Noc nas zimna tak zastala
wszystko w piasek pozmieniala
lecz me serce krwawic nie przestaje
rano oazą piekna sie już stane.
Z karawana dzis przybylaś
szukalas cienia dla ochłody
boso weszlaś do mej wody
cale cialo już obmyłaś.
Rano dalej podążysz droga swą
nie potrawie zapomniec już cie
twój zapach unosi sie nad wodą mą
lecz w końcu w piasek zamienie sie.

avalon2874

Komentarze (1)
Dziś (!) przybyła i całe ciało obmyła. To nie jest
źle: przez "żołądek" do serca. Teraz "tylko" niech
bohater wiersza odkryje jej marzenia.