Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

odetchnęłam


odetchnęłam majową sobotą
znów jak wolne dziecko kwiatów
niesplamione żadną przysięgą

odetchnęłam w ciepłym deszczu
zatańczyłam najmocniej jak lubię
łapiąc w garście i śmiejąc się

po prostu

później zgęstniało powietrze
wróciłam do wieży bezpiecznej
dlaczego nie mogę tak z tobą

autor

wrzątek

Dodano: 2015-06-26 14:42:03
Ten wiersz przeczytano 794 razy
Oddanych głosów: 23
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (21)

anna anna

ciekawa refleksja, taka prosto z życia.

Alfonsa Alfonsa

zamiast magi chleb powszedni który trzeba ciężko
gnieść

_wena_ _wena_

Z życia wzięte. Pozdrawiam.

WOJTER WOJTER

niezły,głosuję

obywatel69 obywatel69

Ty możesz tylko czy on chce? pozdrawiam :)

Donna Donna

Radość jest tym pełniejsza, gdy dzielimy ja z ukochaną
osobą. Nawet te najbardziej banalne czynności
nabierają rumieńców. Ładny wiersz. Pozdrawiam.

Zofia255 Zofia255

Przyjemności, których nie można z nikim podzielić -
przestają być przyjemnościami.
Piękny wiersz.

Pozdrawam

Baba Jaga Baba Jaga

Bardzo dobra i ciekawa refleksja.Pozdrawiam

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Początek radosny,ale smutne pytanie na końcu,dlaczego
to już pewnie peelka się domyśla.
Serdeczności przesyłam:)

karat karat

Nie ma kochania,
bez zaufania!
Pozdrawiam!

wojtek W wojtek W

Ciekawie i prosto z mostu...Pozdrawiam serdecznie.

Gabriel 66 Gabriel 66

Można wszystko
jak się wie czego chce

wiersz dobry

pozdrawiam miłego

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »