Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Odmienne stany świadomości





Nienawiść wylewa niczym kwaśny odór,
język poskręcany w insomnii oparach.
Wyłazi robactwo nieprzespanych nocy,
marzy, aby pożreć wrogów z mętnej jaźni.

Nie dla niego piękno przyrody czy świata.
On musi zapraszać w stany odmienności,
gdy widzi upiory, nawet podczas lata -
które wabi ciepłem promieni za oknem.

Nie cieszy śpiew ptaka, uśmiech latorośli,
wszystko trzeba podlać umysłu psychozą.
Codziennie na ustach piana wściekła gości.
Chętny kogoś zdeptać, kto go rozszyfrował.

A im bardziej zdepcze, tym większym się czuje,
diabeł w ręce klaszcze i miejsce szykuje.



autor

wolnyduch

Dodano: 2021-09-12 17:08:08
Ten wiersz przeczytano 1119 razy
Oddanych głosów: 39
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka O brzydocie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (53)

wolnyduch wolnyduch

Pewnie tak,
dziękuję ponownie za wgląd...
Miłego odpoczynku życzę na wieczór.
Serdecznie pozdrawiam.

Ankhnike Ankhnike

Z każdą wyrzuconą z siebie toksyną coraz więcej
żałosności wypełnia ich wnętrza, pozdrawiam
serdecznie.

wolnyduch wolnyduch

Witaj Bogusiu, raz jeszcze
Ja też się zetknęłam z trudnymi osobami w pracy, dawno
temu,
dziękuję za ponowną wizytę, pozdrawiam Cię serdecznie,
nie przemęczaj się tak, Bogusiu :)

mojeszkice mojeszkice

Świetny wiersz Grażynko. Tak się składa, ze miałam w
pracy taką osobę, wiele mnie kosztowało by nie dać się
wciągnąć w diabelskie zagrywki. Teraz na szczęście to
już przeszłość :)

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję serdecznie Aniu za wgląd,
ten wiersz to swojego rodzaju spontan, nie cieszę się
z jego powstania, tak poza tym, ale chyba jest niezły.

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Znakomicie oddałaś słowami obraz toksycznej osoby,
ciężki temat, ale wiersz dobrze się czyta.

wolnyduch wolnyduch

Witaj Zosiu
Ten wiersz to taki spontan,
pod tzw. wpływem...
Dziękuję za czytanie, pozdrawiam serdecznie.

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję za wgląd -
WandzieW
Tessie50/Teresce
WandzieKosma -

Smutna konkluzja, ja niestety też miewałam problem ze
snem, czasem sporadycznie i teraz się to zdarza, jeśli
przytłacza natłok problemów, ale nawet mimo że ciężko
było zasnąć, to się zdarzało, że pracowałam 12 godzin,
był taki czas, ale mój brak snu akurat wówczas był
związany z moją szefową i niechęcią z jej spotkaniem,
to bardzo niemiła osoba, z jej powodu wiele osób się
zwalniało, nigdy jednak tego typu problemy nie trwały
zbyt długo, obecnie nie mam problemów ze snem, ale
mogę sobie to wyobrazić.
Co do satysfakcji krzywdzenia, nie jestem w stanie
tego pojąć, choć odwet owszem, gdy jestem uderzona
kamieniem, niestety nie nadstawiam drugiego policzka,
czasem też wówczas wsadzę szpilkę, ale z pewnością
nigdy nie czułam satysfakcji z powodu krzywdzenia,
poza tym odczuwam przykrość, gdy ktoś rozmyślnie mnie
rani i to zjawisko nie jest mi obce, a ludzie często z
rozmysłem ranią innych.
Dziękuję za ciekawą analizę, tak poza tym, Wando.
Wenie/Wandzie
Jeśli są groźni, to nie powinni być wolni, jeśli
zagrażają otoczeniu, ale w wierszu ta piana raczej
jest metaforą i nie wydaje mi się by peel był aż tak
groźny.
Pozdrawiam wszystkie Dziewczyny wieczorową porą,
życząc dobrej nocy:)

wandaw wandaw

Bardzo dobry i wymowny wiersz Grażynko.
Reszta za komentarzem Wandy Kosmy.
Pozdrawiam serdecznie.

Tessa50 Tessa50

Grażynko, bardzo obrazowy i ciekawy wiersz, temat też
zawsze aktualny. Serdeczności dla Ciebie :)

Wanda Kosma Wanda Kosma

Bardzo dobra charakterystyka toksycznej osobowości,
napisana kapitalnie. Przyczyn toksyczności jest wiele,
zarówno genetycznych, jak i behawioralnych. Wszelka
satysfakcja osiągana jest przez krzywdzenie.
Dysfunkcję nasila bezsenność, gdyż ludzie toksyczni,
niezdolni do autorefleksji, autentycznego uwolnienia
emocji i redukcji napięcia - mają tendencję do
problemów ze snem. Relacja z osobą toksyczną jest
trudna, zazwyczaj polega na schemacie kata i ofiary.
Osoby toksyczne zasługują na współczucie i pomoc - w
rzeczywistości są silnie dysonalnymi kłębkami lęków.
Jednak mało kto chce pomagać z powodu odrzucających
zachowań i złej energii, którą emanują. Podziwiam
wiersz. Pozdrawiam serdecznie :)

_wena_ _wena_

Nienawiść wylewa się jak kwaśny odór,
człowiek z białą pianą na ustach staje się dla
otoczenia groźny. Takich ludzi wciąż przybywa a
oddziały psychiatryczne są przepełnione więc wielu z
nich cieszy się wolnością.
Miłego dnia, Grażynko :)

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję kiko za wgląd
i dobre słowo, pozdrawiam również serdecznie.

Kika88 Kika88

Bardzo dobry wiersz pozdrawiam serdecznie

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »