Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pechowy mecz

Piłkarz strzela gole,
Gdy piłkę ma na czole.
Cieszy się z tego okropnie,
I przez przypadek w barierkę kopnie.
Ona poleci na strażnika,
Który ze strachu się zesika.
Jego kolega ratując mu życie,
Poślizgnął się na odchodzie,
I myślał, że jest na lodzie.
Wpadł na sprzedającego hamburgery,
A do ust wpadły mu sery.
Krzyknął nagle:
„Jakie pyszne kogle-mogle!”.
Inny strażnik potknął się o niego,
Udając niewidomego.
Aptekarz wpadł im pod nogi,
I widać było, że jest bardzo srogi.
Przy upadku,
Stracił połowę spadku.
Wzięli na nosze strażnika i aptekarza,
I zadzwonili po lekarza.
Przyjechał swoim maluchem,
I zaczął osłuchiwać strażnika uchem.
Lekarz powiedział:
„Nic ci nie będzie.”.
A on na to:
„Jesteś w błędzie.”.
Po tej krótkiej rozmowie,
Lekarz przypadkowo stanął mu na głowie.
Strażnik zawył wniebogłosy,
Aż mu stanęły na głowie włosy.
Pojechali z nim do szpitala,
Wmawiając mu, że jest lala.
Strażnik ze zdenerwowania,
Umarł mając w domu dużo prania.
I uniknął od mamy lania,
Za to, że nie zjadł śniadania.

autor

kamil_michal

Dodano: 2005-11-14 15:00:40
Ten wiersz przeczytano 460 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Rymowany Klimat Radosny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

eRCa92 eRCa92

fajnie napisane........dobrze ujęte to,co ma się
wydarzyć,ale i to,jak jedna chwila może wszystko
zmienić....pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »