Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pieśń Mgły: Ratunek

Wisimy w dole, trzymam się rękojeści miecza mego,
Trzyma się mego pasa mój wróg były brat,
Zapomnieni w zgiełku bitwy, podczas wykonywania wyroku sądu ostatecznego.
Musimy jakos przeżyć obydwoje, mimo iż już nie policzymy naszych strat

Trzymam się ile sił tylko mam, wcześniej sie szarpałem
Kopałem, walczyłem by demon spadł,
Wszakże nim tutaj spadłem to ich zabijałem!
Jednakże mój duch walki już upadł.

Teraz najważniejsze to przeżyć,
Wrócić do domu do żony i dziecka,
Wystarczy skopać wroga bezlitości
By potem przyszło łatwiej uwierzyć
że ziemia na dole wystarczająco była miękka
By życie demona uchronić przed przebijajacymi płuca jego kość.

Jednak nie mam na to serca,
Patrzę się w oczy w których jest panika,
Współczuje mimo iż wiem że to morderca
W oka mgnieniu nienawiść całkowicie znika.

Łapie moją zgubę za nadgarstek i podciągam ile sił w ramieniu,
Przekazuje mu rękojeść miecza samemu spadając w piekielne odmęty.
Widzę piekielne ognie na niebiańskim sklepieniu,
Wiem że nie zobacze juz dziecka, żony ze czeka mnie ból nie pojęty.

Jednak użyć skrzydeł nie mam sił, jestem juz zmęczony.
Widzę demona który trzyma się mojego miecza
Wydaje sie mym szlachetnym czynem zaskoczony
Zapomniałem poprosić by za moje życie zapłoneła świeca.


Spada anioł do piekieł który nie upadł,
Jednak czy na pewno jest tam stracony?

autor

Azsmarel

Dodano: 2018-07-11 20:42:08
Ten wiersz przeczytano 1021 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Nieregularny Klimat Smutny Tematyka Fantastyka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (11)

AMOR1988 AMOR1988

Uwielbiam Twe pieśni, pozdrawiam serdecznie;)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Zapalę jemu świeczkę.
Z przyjemnością przeczytałem. :)
Pozdrawiam serdecznie.

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


W fajnym, ciekawym wierszu opisane wartości życia...

Nie jest sztuką żyć, wielką sztuką jest godnie
umierać...

Pozdrawiam. Miłego wieczoru :)

Ewa Kosim Ewa Kosim

wiesz: boję się a czytam ....

aTOMash aTOMash

Hmm... Ciekawy wiersz, zatrzymales na dluzej.

Sotek Sotek

Wciągający tekst skłaniający do refleksji nad
istotnymi wartościami życia.
Pozdrawiam.
Marek

anna anna

oddać życie ratując wroga?? Tak chyba tylko anioł
potrafi.

BaMal BaMal

intrygujesz! masz duże pokłady wyobraźni!
Serdeczności:))

ewaes ewaes

Interesujące.
Pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »