Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Po pół(nocy)

szufladkowy staroć, już tutaj kiedyś był, ale msz jest odskocznią od wojennych klimatów, a ona też jest potrzebna




Po północy, gdzieś w pół mroku,
pół nieszczęścia, tak w pół drogi
napotkało aż pół biedy,
którą nędza mocno trzęsła.

Choć w połowie przygarbione,
chciało biedną panią ogrzać
i pocieszać ją zaczęło,
że na świecie gorsze sceny.

Kiedy w łóżku musisz leżeć,
a ból szarpie twoje trzewia,
gdy brak kogoś, by pogadać,
dobrze znasz pojęcie straty.

Bieda rację mu przyznała,
w dalszą drogę poszli razem.
Wpół objęci, wpółprzytomni,
życia sens widząc w miłości.

Dobrze i od dawna wiedząc,
że nieszczęście, z dziurą kieszeń -
łatwiej zniosą, gdy we dwoje
ciężar trosk na pół przekroją.

autor

wolnyduch

Dodano: 2022-04-02 21:51:48
Ten wiersz przeczytano 2667 razy
Oddanych głosów: 92
Rodzaj Sylabiczny Klimat Ciepły Tematyka Fantastyka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (85)

promienSlonca promienSlonca

Witaj Grazynko.:)

Bardzo refleksyjny, wiersz i bardzo prawdziwy.
Tak, we dwoje, jest łatwiej, ze wszystkim i we
wszystkim, co zwie się, życiem.:)

Wspaniały, przekaz, wiersza.

Pozdrawiam, serdecznie.
Miłego urlopowania, Grażynko.:)

wolnyduch wolnyduch

Widzę, że kolejny anonimowy punkt tutaj doszedł, mimo,
że z pewnością nie jest to mój najlepszy wiersz.

wolnyduch wolnyduch

Witaj Grzesiu
To nie jest wspomnieniowy wiersz, jak nie mam Weny, a
to dość częste u mnie zjawisko, nie piszę często
wierszy, to bywa, że daję stare z szuflady, ten kiedyś
już był na beju, nim pojawiłam się na nim ponownie...
Skąd wiesz, że nie mam domu za miastem i jachtu?
Żart, nie mam jachtu, a domek był, choć teścia, ale w
nim mieszkałam, w prestiżowej dzielnicy willowej, tak
poza tym, przez wiele lat żyło mi się całkiem dobrze,
a dziś owszem nie opływam w dostatki i wcale się tym
nie przejmuję, mój stosunek do wielu rzeczy się
zmienił, ale ten wiersz nie jest o mnie, bardzo rzadko
piszę o sobie wiersze, nawet w cząstkowej formie,
identyfikowanie peela z autorem, msz to błąd, w każdym
razie w moim przypadku, w moim odczuciu są ciekawsze
tematy na wiersze, niż moja osoba, a wiersz jest
pisany z wyobraźni, z weną pod rękę, a co do rozmów z
bogatymi, różnie to bywa, miałam styczność z ludźmi
bogatymi, choćby na wojażach zagranicznych np. w
Tajlandii, Meksyku i nie tylko, to byli ludzie bardzo
dziani, ale nie wszyscy byli z sodówą, niektórzy byli
całkiem spoko, można było się z nimi dobrze bawić i
pośmiać, pośpiewać, potańczyć, ludzie są wszędzie
różni, Grzesiu, a tak poza tym lubię zwykłych ludzi, z
pewnością nie lubię ludzi zarozumiałych, to fakt.
Dziękuję za czytanie, miło, że wstąpiłeś do archiwum,
również życzę miłego weekendu :)

anula-2 anula-2

Grażynko, bardzo sentymentalny, wspomnieniowy wiersz,
a takie mają niezwykłą wartość. A z biedą zawsze miło
się rozmawia bo nie ma ani złotych szat, ani pełnego
portfela, ani domu za miastem i jachtu na wybrzeżu.

Miłego weekendu, grunt że masz Swoją wiosnę.

wolnyduch wolnyduch

Widzę, że przybyło anonimowych punktów na ten wiersz,
szczerze mówiąc mnie to dziwi, bo uważam, że mam
lepsze, od tego, które bardziej zasługują na wyższą
ocenę, no ale nie mam na to wpływu, szkoda, że wiele z
tych ocen jest anonimowych...

wolnyduch wolnyduch

Witaj Dorotko
Sądzę, że jeśli wiersz nie traci na aktualności to
dobrze.
Dziękuję za czytanie, miłego zbliżającego się weekendu
życzę:)

Konwalia majowa Konwalia majowa

Piszesz, że staroć Grażynko, ale to jeden z tych
wierszy, które nigdy nie stracą na aktualności...

wolnyduch wolnyduch

Witaj B- ambi - valent
Wybacz, że dopiero teraz odkryłam Twój wpis, to
prawda, że we dwoje łatwiej jest znosić ciężar życia,
pod warunkiem, że ludzie się dobrze dobiorą...
Pozdrawiam również i dziękuję za życzenia, które
złożyłam również nad moim ostatnim wierszem, związanym
z Wielkanocą i nie tylko...
Tobie oczywiście także życzę
Zdrowych i spokojnych, /bo raczej zbyt radosne, msz,
to one nie będą, gdy tuż obok jest wojna/ życzę.

B-ambi-valent B-ambi-valent

We dwoje ciężar życia nie jest taki ciężki...
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowych i radosnych
Świąt :)

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję za ponowną wizytę Norbercie
Cóż, zarówno w życiu czy w bajkach
zmienna bywa aura, czasem jest słońce, a czasem deszcz
pada.
Dobrego wieczoru również życzę :)

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Wiele prawdy w wierszu gości,
mnóstwo smutku, ciut radości.
Serdecznie pozdrawiam Grażyno
życząc miłego wieczoru :)

wolnyduch wolnyduch

Witaj Marysiu
Dla mnie to fantastyka, bo wiersz pisany wyobraźnią,
poza tym bieda z nędzą może się i brata, ale nie w
ludzkie pary, ludzie bogaci raczej z biedą się nie
bratają, z tego co zauważyłam, dlatego choćby z tego
względu wiersz jest fantastyką, choć nie wykluczam, że
może czasem jest życiowy.
Dziękuję za czytanie, pozdrawiam serdecznie.

mariat mariat

a ja bym nie dała w tematyce 'fantastyka', tylko
realia; boż to wypisz - wymaluj samo życie.

wolnyduch wolnyduch

Witaj Wenko
Dziękuję za czytanie,
pozdrawiam wieczornie.

_wena_ _wena_

We dwoje raźniej idzie się przez życie, gdy jedno
drugie wspiera.
Serdecznie pozdrawiam z podobaniem wiersza :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »