Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Polny walczyk

Zobaczyłam łany zbóż,
Złotych, roztańczonych.
Z wiatrem ciepłym, łagodniuchnym,
W tańcu przytulonych.

Zobaczyłam jak przez pole,
Tańcem zachwyceni, płyną
Chaber razem z makiem,
W kłosy zapatrzeni.

Mak czerwienią szaty zwiewnej,
Znaczy ścieżkę w polu.
Chaber stąpa krok za krokiem,
pośród rzesz kąkolu.

I ten spokój,ta harmonia,
Co świat barwią ciszą.
Słońce złotem sypie szczodrze,
W zbóż nagrzane lico.

autor

elliza

Dodano: 2016-05-07 22:10:01
Ten wiersz przeczytano 801 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Bez rymów Klimat Ciepły Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (20)

DoroteK DoroteK

prześliczny wiersz z przepiękną melodią :-)

elliza elliza

chyba błąd.

Julia Pol Julia Pol

Użytkownik usunięty? ...mam bana czy to jakiś błąd?

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Wróciłam w czasy młodości, maki a potem grzechczace
makówki, wianki z chabrów i koniczynki,i ciepło i
słonecznie,dzięki :-)

PanMiś PanMiś

Takie widoki, to chyba tylko u nas. Pozdrawiam

karat karat

Aż chce się tańczyć,
tak piękny walczyk!
Pozdrawiam!

bodzia bodzia

bardzo ładny wiersz jakbym spacerowała po polach
uściski

Angel Boy Angel Boy

Bardzo przyjemnie o przyrodzie zwłaszcza, że w wiośnie
budzi się ona do życia :) Gdyby mogła mówić, to z
pewnością usłyszałabyś Elizo "Dziękuję" ;) Plusik daję
i pozdrawiam :)

andrew wrc andrew wrc

roztańczone, piękne obrazki nam podałaś na niedzielne
śniadanie...dziękuję, smacznego:) pozdrawiam

anna anna

cudnie, tylko zamiast powtórki z chabra wklej np.
powój albo jakieś inne ziele.

Limuze Limuze

Zwiewny jak ten Walczyk i przyjemny jak polne kwiaty
na łące

Mms Mms

Elizo !A mnie już melodia zagrała Twoim walczykiem :)

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Pięknie.
Chciała bym popatrzeć na kwiatuszki w polu,
na błękitne chabry, różowe kąkole
nazbierać dziurawca i białych rumianków
i z tych letnich kwiatów uwić wnukom wianki.

I popłynąć miedzą pomiędzy zbożami,
by odpocząć w cieniu pomiędzy gruszami,
jak mi sił wystarczy pofrunę na łąki, apotem do grochu
po dorodne pąki.
Nie ominę lasu, gdzie fiolety wrzosów,
tam, stuka dzięcioł, pogwizdują kosy,
pobiegnę gdzie grzyby i czarne jagody
potem do źródełka by się napić wody.
Pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »