Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Prus w Nałęczowie

Myśli i refleksje Bolesława Prusa podczas jego pierwszej wizyty w Nałęczowie i uzdrowisku, które dla siebie wybrał do wypoczynku i rehabilitacji. Wiersz napisany przeze mnie na konkurs zorganizo

Powiadają, że pierwsze wrażanie jest najważniejsze, lecz czy to niezbyt mylące?

Z tą moją agorafobią czas zacząć walczyć... Ach jak tu ślicznie, zielono, letnie wita mnie słońce!

„Widząc z okna wagonu łagodne wzgórza nad Białką nie znałem jeszcze krętych, lessowych wąwozów okolic Nałęczowa”.

Powiadają, że pierwsze wrażanie bywa złudne, lecz czy tak jest zawsze i wszędzie?

Więc jeśli dopadnie mnie wakacyjny paraliż, nie wyjadę, tu odpocznę i jakoś to będzie!

„Zachwyciły i uspokoiły mnie te wielkie lipy, szumiące buki i urocze topole w całym parku uzdrowiskowym”.

Powiadają, że lepsze jest wrogiem dobrego, więc po coż mi te kuracje?

Domki proste, skromne i ciche, lecz wcale nie liche. Zakopane zbyt daleko, tu wolę spędzić wakacje!

„Musiałem wyjechać z Warszawy, bojąc się przestrzeni i mniemałem, że czas w Nałęczowie mnie odmieni”.

Powiadają, że dobre są złego początki, więc jak wierzyć w tak zwane szczęście?

Jeśli Benni zmyślał z tą wodnistą kuracją, to pomyślę o zemście!

„Przyznaję, zauroczyła mnie ta ziemia lubelska, jej pola uprawne, zielone zagajniki, nawet rozległe łąki pastewne nie napawają mnie strachem”.

Powiadają, że nie ma róży bez kolców, więc czego mam się obawiać?

Nie sztuką jest brać, żądać, wymagać. Trudniej, lecz piękniej jest tworzyć, wymyślać, pomagać.

„A jednak Nałęczów, uzdrowisko i Pałac Małachowskich są niezwykłe, wciąż tu powracam i zdrowieję.”

Autor TB - Stanisław Wokulski FB

autor

TomiBa

Dodano: 2022-01-08 16:40:36
Ten wiersz przeczytano 209 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Konkurs
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

Annna2 Annna2

Odpowiem tutaj na pytanie dot. pogrzebu B. Prusa.
Na myśli miałam (też) fotografię Z. Marcinkowskiego z
konduktu pogrzebowego pisarza..
Warszawa ówczesnego czasu- w mieście pozbawionym
swobód życia publicznego.
Dziesiątki tysięcy ludzi, trasa trwająca godzinami
przez Krakowskie Przedmieście ku Powązkom- Per
Lachaise.

Annna2 Annna2

przed chwilą pisałam u Roberta Rychłego o pogrzebie
Prusa(1912)- był manifestacją tysięcy ludzi- z
szacunki i miłości dla Niego.

montibus montibus

Witaj
Sądzę Poeto, że wiersz Twój został doceniony, bowiem
kunsztownie wplotłeś cytaty do swoich poetyckich
wersów, tworząc piękną całość.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »