Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

rozczarowanie (antyerotyk)

jak żem cię ujrzała
pierwszy raz na disco
żem się zakochała
w środku drżało wszystko

jak żeś zaczął tańczyć
nogami przebierać
tak żem oniemiała
że całość ni drgnęła

taki elegancki
aż popatrzeć miło
łańcuchy lakierki
serce jak młot biło

cały czas patrzyłam
w myślach rozbierałam
wreszcie tej cudownej
chwili doczekałam

jak żem się zawiodła
o moje kochanie
leżysz na tapczanie
obok twe ubranie

czemuś nie powiedział
o mój ulubiony
jeszcze przed kolacją
żeś jest zaręczony

zdjęcie narzeczonej
wystaje z portfela
chociaż żem piękniejsza
w merca wsiądzie Hela

autor

Viola

Dodano: 2013-05-11 13:45:57
Ten wiersz przeczytano 2752 razy
Oddanych głosów: 48
Rodzaj Nieregularny Klimat Ironiczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (52)

Ula Czarnow Ula Czarnow

haha fajny uśmiałam sięjak małe dziecko pozdrawiam :)

Oskar Wizard Oskar Wizard

Niech chociaż łańcuch Tobie podaruje, gdy tyłek Helki
w merca załaduje. Świetna ironia. Pozdrawiam
serdecznie.:)

Nuevy Nuevy

Dałaś czadu tym wierszem :)
Dzięki za uśmiech.
Pozdrawiam

madadorax0408 madadorax0408

dużo tu humoru,luzu,dystansu-świetnie i jeszcze ta
stylizacja na typową peelkę z disco w Kopydłowie w
remizie strażackiej-to żem,żeś-ironia aż
bucha,treść,forma-bardzo zaciekawia,a ja osobiście
dziękuję ci ,że rozbawiłaś mnie do łez-co w moim
przypadku łatwe nie jest,a tobie się
udało-brawo,pozdrawiam ciepło

MamaCóra MamaCóra

Brzmi jak współczesna przyśpiewka weselna. Fajna,
konsekwentna stylizacja :))))))

marikarol marikarol

Fajny erotyk z puszczeniem oka do czytelnika i jeszcze
stylizacja na język osoby z naleciałościami - "żem,
żeś". Pozdrawiam.

Sotek Sotek

Życiowa historia:) Miło było przeczytać. Pozdrawiam:)

Inna Inna

Z ogromną przyjemnością przeczytałam(żem).
pozdróweczka

Viola Viola

Dzięki za komentarze, żem trochę dopracowała:)

mixitup mixitup

OJ dana, dana łapał za kolana he he he.
Pomysł świetny, gratuluje:)))

Krzysztof Kwasiżur Krzysztof Kwasiżur

W drugiej strofie:
"aż żem oniemiała
że aż dech zapiera"
logicznie - nieskładne.
W ostatniej strofie - bylejakość rymów i niechlujność,

odstaje od reszty utworu - dopieszczonej pod tym
względem i poukładanej rytmicznie.
I właściwie to chyba wszystkie mankamenty.
Utwór pisany ze swadą i dowcipem, pomimo słusznej
długości - czyta się jednym tchem.
Niebanalnego pomysłu też można pogratulować.
Aż dziw, że rzeczony amant nie podjechał czarną beemką
z zawieszoną za szybą płytą cd!

karat karat

Paskudnie kłamie, którejś tu damie, biedna jest ona,
czy narzeczona? Pozdrawiam!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »