Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Rozmowa

Wujek Anatol
Słyszał od córki:
- Czemu ty, tato
Nie masz komórki?

- Ja mam komórkę.
W komórce mojej
Stoją ogórki
W pękatych słojach,

Jabłka kronselki
Marynowane,
Ziemniaki w wielkiej
Skrzyni pod ścianą,

A na tej ścianie
Grzyby suszone,
Tu ćwikła z chrzanem,
Tam dżem z poziomek...

- Wujek Anatol
Powiedział Kasi.
Dziewczyna na to:
- A czy masz zasięg?

autor

jastrz

Dodano: 2017-11-02 00:20:09
Ten wiersz przeczytano 1054 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Dla dzieci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (15)

MamaCóra MamaCóra

Tradycyjna komórka z zasięgiem całozimowym - bardzo
przyjemna rzecz, a przede wszystkim zdrowa :)))
Fajny, pomysłowy wiersz.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

:))
Bardzo fajny, z humorem wiersz,
takie to są różnice pokoleń.
Miło było przeczytać.
Dobrej nocy życzę :)

promienSlonca promienSlonca

Witaj jastrz.
Bogata jest, ta komorka, w pyszne zapasy z lata, ktore
zapachem dotarly, az do mnie, taki maja zasieg:).
Swietny wiersz, jak mam nie dac pochwaly, nie
zasluguje, za szpilke.
Pozdrawiam i DOBRANOC:)

Stella-Jagoda Stella-Jagoda

Fajnie, pomyslowo.Podoba sie.
Pozdrawiam:)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Pomysłowy świetny leciutki
tekst w wesołym wierszu,
który czytam z przyjemnością.

jastrz jastrz

Dziękuję wszystkim za pochwały. Nadąłem się od nich
tak bardzo, że z trudem przechodzę przez drzwi. Więc
może teraz jakaś maleńka szpileczka, która spuściłaby
ze mnie tę pychę?

Oksani Oksani

Boski jesteś!
Uśmiałam się setnie.......
Serdeczności:-)

Angel Boy Angel Boy

Wesoło, co nie miara :D Pozdrawiam serdecznie +++

AMOR1988 AMOR1988

Fajne, zabawne i dla dzieci.
A to, czy ma zasięg myślę, że dla Agenta Anatola :)

krzemanka krzemanka

:)) Od słowa do słowa i jest rozmowa
- międzypokoleniowa. Miłego dnia:)

anna anna

ech, taka komórka ma bliski i smaczny zasięg!!!

Donna Donna

:))))) nie wiem czy moge ale ten wiersz przypomnial mi
pewna rozmowe jaka mialam ze swoja sp. Mama, to bylo
wiele lat temu. Mieszkalam juz wtedy od wielu lat za
granica i okroslenie tel.komorkowego znalam tylko po
ang czyli wiadomo cell phone. Wiec Mama mi mowi, z
emoj szwagier kupil sobie fajna komorke a ja pytam po
co mu kiedy ma piwnice i garaz... a moja Mama jak to
po co? zeby dzwonic... no wiadomo, ze wtedy do mnie
dotarlo, ze chodzilo o tel. Wybacz osobista dygresje.
Wiersz mi sie podoba, jest wesoly a radosci nigdy za
wiele. Moc serdecznosci.

Leon.nela Leon.nela

z zasięgiem bywa różnie zależy na której półce ogórki
stoją dowcipny wiersz

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »