Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

O RYCERZYKU ZGUBIONYM WE WŁOSACH

Dwugłos: Mateusz Majcher - Rycerzyk (R), który zaczyna pierwszą zwrotkę, Elena Bo - Królewna, zwrotka druga...

R
W kraju dalekim dość - gdzie Bóg nie zagląda,
żył sobie rycerzyk- co chciał być twardzielem.
Władał mieczem bez ostrz, jeździł na wielbłądach,
objeżdżał swe włości - leniwie w niedzielę.

I nagle tak z rana - O fatamorgana!
Wyrosła mu baszta, na metr grube mury,
w oknie białą chustką machała niewiasta.
Widać tylko rączkę z długiemi pazury.
R
I myśl przyszła szybko wędrowcowi w zbroi,
co pod basztę dzisiaj zajechał przypadkiem
- takiemi pazury bym chętnie dozbroił
moją rycerzyka na trofea siatkę.

Panna wciąż machała chustką śnieżnobiałą,
też pochlipywała zwiedziona nadzieją,
że zjawi się wreszcie ten na białym koniu
(myśl jej nie powstała o tym zgarbaceniu).
R
Rycerz spojrzał ostrzej - i dostrzegł niewiastę,
chyżo żwawo chustą trzęsącą przewściekle.
Zrazu ciąg fantazji i możliwych następstw,
przeszedł mu przez głowę - zagrażając piekłem.

A ona? Cóż ona, przecież białogłowa.
Na dole nie koń stał, jeno ten garbaty.
Jednak z braku laku już była gotowa,
wiele lat tak czeka - może jest kumaty.
R
"zrzuć jakiś kłąb włosów, może kawał szmaty,
ja się po tym wespnę - ku twemu okienku.
Wspinając się powiem - jaki żeh bogaty,
będzie czas dla nóg twych - by zdążyły zmięknąć.

I tutaj królewna myśl szybką podjęła,
że dobrze by było mieć rycerza blisko.
Długi pukiel włosów przez kraty wcisnęła,
zanim Wiedźmin wróci i straszne smoczysko.
R
"Smoczyska się nie bój" - szepce on w pół drogi.
" Mam dlań konkret capa, co ma w środku siarkę.
Wiedźminowym strachom wnet wyrosną rogi,
łatwo udobrucham radzieckim zegarkiem ".

Królewna choć zrazu dość sceptyczna była,
szept ten usłyszała zerkając zza kraty.
Korona na głowie sierpem migotała
- rycerzyk niewielki, jednak w myśl bogaty.
R
Z myśli niewłaściwych szybko rozkułaczym
Rycerza w szeregi rewolucja wchłonie.
Wielbłąda ubijem - żeby mi nie kłaczył
Kawalir na szańce - z myślą o mym łonie.

I tutaj natychmiast problem się pojawił,
bo nawet nieważne te Wiedźmina rogi.
Rycerz nie pokonał też żelaznej kraty,
ona jeszcze dźwiga tytanowe boody.
R
Tę skomplikowaną sytuację dziwną,
pogłębił wnet łopot skrzydeł wielkosmoczych.
Wrócił smok nim Rycerz palcem w bucie kiwnął,
dając grunt straszliwy katastrof proroczych.

Wnet zaraz Królewna pukle włosów wciąga,
na których rycerzyk dość niesfornie zawisł.
Smok okiem krwiożerczym więzienie ogląda,
tylko nierozważny miałby jakiś zamysł.
R
Zobaczył wielbłąda u podnóży wieży!
Smok po ziemi sunąc wzrokiem swym skwapliwym
- "nie no w to mi kurka nikt już nie uwierzy,
tak oto się kończy eksperyment z piwem".

Wielbłąd nie testując smoka alkomatem,
czmychnął zaraz w krzaki, które rosły blisko.
Królewna we włosach schowała rycerza,
udając, że je czesze więc spłynęły nisko.
R
Rycerz trochę zgłupiał - bo nie tak iść miało.
Stracił już wielbłąda - a sam gdzieś na wieży,
trzyma się krat w oknie - jakby tego mało,
owinięty włosiem ciężkim od łupieży.

Ten łupież opada, tak jak płatki śniegu,
zacierając ślady bystrego wielbłąda.
Smok wprawdzie na kacu mógł w to nie uwierzyć,
lecz z Wiedźminem sprawa już tak nie wygląda.
R
Wiedźmin po treningach jest piwoodporny,
lubi grać twardziela na biesiadnych stołach.
Wraca prostym krokiem z humorem wybornym
"co tu kurła - Litwa? - że mnie nikt nie woła? “
c.d.n.

autor

Elena Bo

Dodano: 2021-07-26 19:39:49
Ten wiersz przeczytano 1413 razy
Oddanych głosów: 27
Rodzaj Bajka Klimat Wesoły Tematyka Fantastyka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (31)

Piorónek zbójnicki Piorónek zbójnicki

Jesteście porąbani pozytywnie!
Z całości się uśmiałem!
Bardzo ładna i twórcza praca, a co za kulisami? -
hahahha

Pozdrowinka ciepłe dla WAS!

Wanda Kosma Wanda Kosma

Duet bardzo twórczy :) Pozdrawiam serdecznie :)

Elena Bo Elena Bo

Beatka :)))) Dzięki :)

beano beano

tytanowe body powaliły,
:)))
świetnie się zgraliście
w duecie poetyckim
oczywiście
hahahahhaha
:))))

Elena Bo Elena Bo

Bogusławie, serdeczne Bóg zapłać. :)
Pozdrawiam serdecznie. :)

Pan Bodek Pan Bodek

Przezacny duecie:
Krolewno, Rycerzu
wspaniale piszecie
jak amen w pacierzu!
Czekam na ciag dalszy
ciekawosc mnie neci
jak ten dzielny Rycerz
z wlosow sie wykreci?

Dalista do wiwatu! Super! :)))

Sle niskie uklony Elenko. :)

Elena Bo Elena Bo

Dziękuję Kochani, piszemy dalej i mam z tego UBAW PO
PACHY. :)
Pozdrawiam serdecznie. :)

Elena Bo Elena Bo

Iguś, Rycerzyk jest Prawdziwy i świetnie pisze, ale
zajęty i za młody. Ale poczucie humoru i mój
światopogląd, gadamy na wspólnej fali. :)
Pozdrawiam. :)

Enigmatyczna Enigmatyczna

Kurczaki, ale fajnie, z polotem, humorem napisane.
Dziarski ten Rycerzyk, ale bardziej przebiegła
Królewna.

Ciekawe, czy chciałaby takiego ..."rycerzyka" z ...
drewna ;-).

Pozdrawiam serdecznie Elenko :-)

andreas andreas

Z podziwem; tylochna pracy.
Pozdro.

Mily Mily

Masz pomysły Elenko! :)
Pozdrawiam :)

@Najka@ @Najka@

Ciekawa bajka...czekam na cd...pozdrawiam Eleno.

Zosiak Zosiak

:) uśmiech
Pozdrawiam.

Elena Bo Elena Bo

amarok :)))
Pozdrawiam.:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »