Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

sesja

Pani Monice

przełykam ślinę
drętwieję
na pewno umrzemy
najważniejsze zdążyć wybaczyć
i jeszcze przeżyć stratę siebie
głos wbija się we mnie
siedzę nieruchomo
krzesło jednak skrzypi
monety dźwięczą w kieszeni
telefon woła głucho

rozpoznaję jego drżenie
wierzę w chwilę
w której milczenie upomina się o głos
pytaniem
nie chodzi tylko o trwanie

chodzi o zgasłe uśmiechy
wykrzywione usta
i bladość
której nie da się pomalować
i o słowa
bo umierają pierwsze

teraz jeszcze płyną między nami
wybieram ich tyle
żeby czuć
że ciągle jestem

wracam do domu
zanim włożę klucz w drzwi
porozmawiam z wiatrem i z deszczem
przekrzyczę starego kosa
gnieżdżącego się w krzakach
stracę oddech wciągając powietrze

sesja potrwa jeszcze

autor

annapelka1

Dodano: 2021-07-21 09:09:28
Ten wiersz przeczytano 607 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

Sotek Sotek

W wierszu wyczuwam nerwowa atmosferę, jakiś niechciany
stan.
Pozdrawiam.
Marek

JoViSkA JoViSkA

Ten wiersz wywołuje niepokój...pozdrawiam :)

wolnyduch wolnyduch

Dobry wiersz, który zostawia szerokie pole do
interpretacji.
Dobrego dnia życzę.

valanthil valanthil

Rozumiem na swój sposób. Stawiam, że chodzi o
terapeutyczny wymiar ,,sesji''.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »