Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

tak napisane prawie z marszu

jestem tu tak na probę bo nie mam pojęcia czy to co piszę jest do,przyjęcia a piszę odrazu waląc w klawiszę i piszę piszę to co usłyszę, mówcie prawdę co sądzicie ....

Patrzcie wołaja puste pokoje ludźmi co kidyś tu byli, coś tam pisali cos
tam tworzyli, lecz nie zabardzo co, wiedzieli.
Jest dniem powszednim zmazane czoło, którego chmurne lico,nie dla
człowieka patrzy wesoło na to, że ktoś się potyka.
Idę śmiszną dróżką wśród szczytów, zielone mijając smerki, pachnącą chcę
żyć Wetliną, która wolnością wystrzeli, siąde przy watrze ogrzeje dłonie
z chlebaka zjem słoninę i swój wędrowca koc przytulę jak czułą słodką
dziewczynę...
Usne spokojnie bo tam daleko gdzie mieszkają wilki, wolny wolnością,
spokojny czasem zaszumię lasu przyczyną.
Hej zawołajcie wszyscy górale, Gazdowie i Juhasi, Gaździny, Panki zwykli
ludkowie i biedni i bogaci, hej zawołjcie wiosny wolnościa, wychodząc na
skalną krawędź, tam patrzcie prosto w przestrzeni gardzieli, gdzie
człowiek lekkością bywa i zaśpiwajcie mojej wolności, tak żeby ją
rozweselić...
Świat takim pieknym jest dla dobroci, z którą się rodzą ludzie, lecz
niestety nie wszyscy wiedzą jak z tą dobrocią się trudzić, bo ludzie
dziwną mają manierę taką że świata porządek, nie chcą traktować jak
dobry omen, lecz jako końca, początek.
Idę sobie przez świat który podsuwa dziwne mi sytuacje, raz śmieszne one
wydaja mi się a innym razem budzą irytację.
Widzieć nie zawsze znaczy widzimy, a słyszeć coś usłyszane, mózg ma
swoją do dziwnych boźców odbioru ich interpretację.
Obudziłem się silny postanowieniem, że dla moich przyjaciół trysnę dziś
zadowoleniem, lecz gdy zaczynam w tańcu pisanie dziwne dzieją sie
sztuki, są moralności, są i smutasy a niema wesołości krótkiej, myślę
zmartwiony moim pisaniem, że chyba jestem zgorzkniały, że tak naprawde
wesół na zewnątrz w środku jestem podstarzały!
a, więc zaczynam wierszo-rymankę na temat męsko-damski, tak więc opowiem
dzisiaj historię z pozycji starej wersalki.
Gdzies kiedyś w lesie drzewo wyrosło, a drwale drzewo to zcieli, później
inni ludziska w tartaku desek nacieli. Stolarz co robił dla ludzi meble
deski kupił w sobotę, przywiółzł pogłaskał, a w poniedziałek zabrał sie
za robotę.
Ciął i cheblował, aż drwa leciały, wiurów małe stosiki, potem te deski
pomalowane wiercił i skręcał w drewniane skrzynki.
Później tapicer zrobił obicie, miękkie i aksamitne, i przyszli ludzie
mebel kupili myśląc wystarczy na całe życie.
Mebel zawieźli do domu swego w konciku go postawili, i przyszedł wieczór
siebie spragnieni na nim pragnienie sączyli, ona ustami spijała jego
namiętne czułe słowa a on wysysał sok z jej szklaneczki, takiej do wielu
stosowań. Później na meblu ćwiczenia były prawie, że gimnastyczne, ona w
przysiadzie, on w kocim grzbiecie takim spazmatycznym, szybko i wolno,
szybciej nie można bo nawet pospiszny pociąg nigdy tak szybko tłoków nie
chowa lejąc na pożar gorące słowa, stopili swoje ciała, ona leżała na
wpół przytomna a on masował kolana.
Skrzynia wersalki bardzo zmęczona tak dziwną sytuacją, pyta się śróbek
co ją trzymały czy już jesteśmy końcową stacją, jazdy przedziwnej tego
tandemu co w tej szaleńczej jeździe chciała chyba dobiec do brzegu
naszej fizycznej wytrzymałości.....................
trudne zadanie pisać wesoło chociaż wkurzają cie ludzie, można udawać
tylko zdziwienie a schować irytację..
nie piszę dzisiaj wiecej bo mam ochote kogos opie...lić..
dać fangę w nocha i kopa w zad...
no dobra kończę bo straciłem zapał przez jakiegoś knota
pa. pa

dzięki tym którzy dotrwali do końca

autor

drozd

Dodano: 2008-08-29 20:40:49
Ten wiersz przeczytano 616 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Groteska Klimat Radosny Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

Andrzej Trzebicki Andrzej Trzebicki

To chyba rapowanie ?
Czy te literówki celowe ?
Jako rapowanie mogę (nie będąc fanem tego rodzaju
poezji ) pochwalić rytm

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »