Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Tchórz



Chciałaś ze mną spotkać się.
Po co? Nie, nie powiedziałaś.
Ja różowe sny już śnię,
Już pożądam twego ciała.

Może to był tylko żart,
Tak rzucony od niechcenia,
Może – tak jak domek z kart
Rozsypałabyś marzenia...

Chociaż pragnie czasem człek
Rozsądkowi pójść na przekór,
Dobrze wiem, że mam swój wiek
(Ojciec twój jest w moim wieku.)

Nie poszedłem spotkać cię,
Nasz park ominąłem z dala...
Choć o tobie nieraz śnię,
Nie chcę marzeń swych rozwalać.

Nie poszedłem. Licho pal!
Dziś już boję się miłości,
Ale w sercu został żal,
Żal, że umrę w samotności.



autor

jastrz

Dodano: 2021-09-03 00:00:19
Ten wiersz przeczytano 401 razy
Oddanych głosów: 22
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

JoViSkA JoViSkA

Ja bym tego nie nazwała tchórzostwem, a raczej głosem
zdrowego rozsądku, a jak wiadomo rozsądek nie zawsze
idzie w parze z miłością, więc pozostaje samotność z
wyboru :)
Pozdrawiam Michale :)

andreas andreas

Może Cię pocieszy fraszka Jana Izydora Sz.

Małżeństwo

Do karuzeli wsiadacie,
a chodzicie w kieracie.

jazkółka jazkółka

Dużo takich junaków-bojaków ("bo ja się boję") Jeśli
nie przyszedł, widocznie nie chciał, wiadomo - "bo w
tym cały jest ambaras"... ;-)
Jest jeszcze zjawisko tzw. benchingu, ale o to PLa nie
posądzam :-)

Dzięki Twojemu wierszowi cały dzień będzie mi grać
Morąg Jones i "I don't know why I didn't come" :-)

Pozdrawiam, Jastrzuniu. :-)

Maciek.J Maciek.J

to czy odejdziemy z tego świata w samotności poniekąd
zależy od nas samych

Twoje oczy Twoje oczy

Może serce za bardzo było zranione:(

GrzelaB GrzelaB

Jak to ktoś powiedział, bez ryzyka nie ma zabawy :).
Pozdrawiam :).

MarcinKozak92 MarcinKozak92

Wiersz super, a niekoniecznie jesteś skazany na
samotność! Nie pozwól sobie na to absolutnie. O swoje
szczęście zawsze warto walczyć :)

jastrz jastrz

Dzięki za odwiedziny. I jeszcze tytułem wyjaśnienia:
Tu peel nie jest tożsamy z autorem. W rzeczywistości
wydarzenie, które zainspirowało mnie do napisania
wyglądało inaczej: Pewna (bardzo apetyczna) pani
zaproponowała mi spotkanie w parku. Miałem podobne
rozterki, jak peel, ale poszedłem pełen najróżowszych
nadziei. I co się okazało? Pani wie, że zbieram stare
pieniądze. I podarowała mi pieniążek wykopany w
ogródku podczas sadzenia kwiatków. (Nb. pieniążek
niewiele wart, ale się ucieszyłem i podziękowałem.)

Marek Żak Marek Żak

Fajny wiersz, a co do meritum, to z jednej strony
warto spróbować, chyba, że uważasz, że szans nie ma i
lepiej bezpiecznie marzyć. Zresztą nie mam w tym
doświadczenia, i nie wiem co sam bym zrobił.
Pozdrawiam

janusze.k janusze.k

No nie wierzę
skąd ta autoironia
czyżby odreagowanie na brak reakcji na reakcję pod
wierszem poprzednim celem rozładowanie NAPIĘCIA?
(self-deprecation - Samo-deprecjacja jest aktem
upominania się przez poniżanie, niedocenianie lub
lekceważenie siebie lub nadmierną skromność. Może być
stosowany do uwalniania humoru i napięcia. )

Sotek Sotek

Dobry życiowy przekaz.
Skłaniasz czytelnika do refleksji nad istotą owego
życia.
Pozdrawiam
Marek

krzemanka krzemanka

ciekawy przekaz w dobrej formie.
Wielokrotnie słyszałam takie zdanie
"Należy żyć tak, aby niczego nie żałować"
Michael de Montaigne napisał: „Moje życie było pełne
strasznych nieszczęść, z których większość się nie
zdarzyła”. Msz jeśli następnym razem peel otrzyma taką
propozycję, powinien udać się na spotkanie. Miłego
dnia Michale:)

anna anna

trzymanie sie z dala od miłości grozi samotnością.
Więcej odwagi!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »