Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Toksyna

Zdradliwe odłamki szkła
ranią Cię w nienaganną twarz
Na każdą z zadanych ran
wylewam żrący kwas
Jestem zimna jak stal

Przeraźliwy ból
przeszywa Twe ciało od stóp
Co sekundę modlisz się w myślach o cud,
lecz ta katorga prowadzi Cię w jedno miejsce
Pod ziemie, gdzie znajduje się Twój grób

Skamieniała twarz
i serce pełne zła
To ja
wróg, który zada cios może dwa

Twa zakrwawiona łza
płynie z dna oka
niczym talia stu czerwonych kart
Masz swój niepokorny świat

Dziś umiera deszcz i świt,
a wraz z nim
w drodze przez mękę
umierasz Ty…

Dla mnie miałeś być
Dla mnie chciałeś żyć
Teraz jesteś…nikt
Na dnie mego serca nie zostało nic

autor

pisareczka

Dodano: 2009-07-01 22:58:57
Ten wiersz przeczytano 482 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Rymowany Klimat Mroczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

sisy89 sisy89

Wiersz smutny lecz bardzo prawdziwy, niestety w
realnym życiu często tak się kończy.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »