Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

trudne sąsiedztwo

na łóżkach obok zbolałym rakom
zwątpienie zżera barwne źrenice
już pogodzone dają się wsysać
zgłodniałym mackom bezdusznej śmierci

a ja uśmiechem ciągnąc z letargu
podsycam wątły płomyk nadziei
i chociaż czasem łza wsiąka w rękaw
słyszę jak mówią – znosisz to lepiej

a przecież we mnie myślolawiny
żłobiąc kratery ranią boleśnie
to jednak walczę podsycam płomień
i na golgotę krzyż ufnie niosę

Dodano: 2017-01-12 20:55:10
Ten wiersz przeczytano 1000 razy
Oddanych głosów: 32
Rodzaj Nieregularny Klimat Refleksyjny Tematyka Zdrowie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (34)

molica molica

Szybkiej zmiany sąsiedztwa życzę.

nocsłońca nocsłońca

Bo są chwile, gdy śmiejemy się, aby się nie rozpłakać.

Czytałam wiersz wczesniej, wzruszył bardzo.

Będzie dobrze, musi być :)
Pozdrawiam.

Janina Kraj Raczyńska Janina Kraj Raczyńska

Celinko to właściwa droga nadzieja i optymizm
stymulują organizm i kierunkują ku zdrowiu, ponadto
sprzyja pora roku - przybywa dnia ... zatem do
zobaczenia gdzieś ok. wiosny :) Buziaki :)

_wena_ _wena_

Rozejrzyj się peelko, a zobaczysz, że nie jesteś
osamotniona w cierpieniu i niepewności, co kolejny
dzień przyniesie, módlę się o twoje zdrowie.
Celinko, pozdrawiam serdecznie.

MariuszG MariuszG

Duuużo zdrowia i optymizmu życzę.
Obrazowo o szpitalnej traumie.
Pozdrawiam :)

andrew wrc andrew wrc

Cóż można napisać po komentarzu Bronisławy...bardzo
dobry, refleksyjny wiersz:) pozdrawiam

AMOR1988 AMOR1988

Interesująca refleksja.

karat karat

Bardzo ładny wiersz!
Optymizm tak bardzo potrzebny w obliczu dramatu!
Pozdrawiam!

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Droga Celinko. Miałam 22 lata i dwoje dzieci syn-3
latka i córka półtora roku.Operowano mnie i dano mi 5
procent życia Po odzyskaniu przytomności prosiłam Boga
o życie. Byłam sierotą i teraz ja mam osierocić takie
małe dzieci Nie! Mąż poszedł w siną dal, a ja uparłam
się i nie chciałam umierać. Zostałam wysłuchana przez
Boga. Śmiej sie z choroby i nie poddawaj się. Życzę Ci
dużo zdrowia w tym Nowym Roku.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Dobry wiersz na trudny temat.
Życzę dużo zdrowia Celinko
i nie poddawania się.
Moc serdeczności!
P.S Może uznasz to za coś dziwnego, może nie, może na
coś się zda?...
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_kaps
aicyna_leczy_raka.html

Roxi01 Roxi01

wielka siła w nas drzemie,
potęga podświadomości do której warto się zwrócić
pozytywnymi myślami :) zdrowia i wewnętrznego spokoju
życzę

GabiC GabiC

Smutny, wzruszający wiersz.
A Peelka, niech walczy do upadłego,
i poruszy Serce Pana naszego.
Pozdrawiam serdecznie, życząc zdrowia!!:)

grusz-ela grusz-ela

Niech nie gaśnie ten życiodajny płomień nadziei!
Zdrowia, Celinko! :)*

Celina Ślefarska Celina Ślefarska

Dziękuję bardzo za zostawione komentarze. Faktycznie
po tej chemii ze mną nieco lepiej, ale miałam okazje
widzieć tych poddanych i bolało. Jeszcze dwa wyjazdy i
może wrócę do formy. Dobrze z Wami pobyć i podładować
akumulatory wypalone chemią.

Celina Ślefarska Celina Ślefarska

Dziękuję bardzo za zostawione komentarze. Faktycznie
po tej chemii ze mną nieco lepiej, ale miałam okazje
widzieć tych poddanych i bolało. Jeszcze dwa wyjazdy i
może wrócę do formy. Dobrze z Wami pobyć i podładować
akumulatory wypalone chemią.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »