Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Uberrima fides

Silentio dominante omnia sanantur. (Gdy panuje cisza, wszystko zdrowieje)

bez zaproszenia bijących
wszedłem witany kadzidłem.
transmisja myśli, gorzkie
„przepraszamy za usterki”

masy zalewają wnętrze.
między w imię, a będą dzięki
stoją, siedzą, klęczą, wstają.
prefacja, gdzie rozmowa ?

monety w kosz i zapłać, zapłać.
uciekam za mur, głogu krzaki,
deska w ceratę ubrana,
ślady „nasi tu byli”

uczta bez musztry,
cisza unosi słowa do góry.
niebieskooka pod zielonym,
lód czy słup soli ?

autor

Ahcort

Dodano: 2009-02-03 08:16:43
Ten wiersz przeczytano 988 razy
Oddanych głosów: 38
Rodzaj Bez rymów Klimat Obojętny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (35)

Iwona_Mościcka Iwona_Mościcka

Bardzo mi się podoba, ładny wzruszający wiersz...
Pozdrawiam :)

rzodkiewka rzodkiewka

Śliczny wiersz, pięknie piszesz...

Sfinx Sfinx

hmm...Bóg jest wszędzie , i nie zawsze tam ,gdzie go
szukamy...ciekawy temat

bober II bober II

brawo brawo brawo , czytałem i we mnie nie ma
potrzeby chadzania do murów gdzie profanuje się wiarę
. Pozdrawiam

czcionka czcionka

Wiara i to jak się w nas objawia, to grunt, na którym
znajdujemy miejsce w drodze do Niego.

WODECKI WODECKI

pieknie to ujoles... gdzie tutaj uczta, gdzie rozmowa
przy rutynie która mszą zawładneła...
piękne...

pozdrawiam

zoya zoya

troche trąca "monachomachia" Krasickiego-ale mnie sie
bardzo podoba,zarowno pomysł jak wiersz:)

panna-nikt panna-nikt

Wiersz sklania do powazniejszych przemyśleń, dobry.

ewik123 ewik123

Ciekawy wiersz i taki inny.....Myślę,że każdy inaczej
go odbierze.Wszystko zależy od wiary i wrażliwości.

Wiewiórka Wiewiórka

Wiersz intrygujacy , przywoluje czytelnika do myslenia
i rozwazania. Moim zdaniem kosciol to miejsce gdzie
znajdujemy pokoj duszy, wlasnie w tej ciszy, sam na
sam z naszym stworca.

Jastrząb46 Jastrząb46

interesujacy wiersz w formie i tresci...wart
przeczytania

Da-nutka Da-nutka

Zbłądził do miejsca co obce mu było, przerażony
ceremoniałem nie zauważywszy tam swoich, obco się
poczuł, wyszedł, bo uczta bez musztry bliżej była jego
sercu tam w krzaku głodu, gdzie deska w cerate ubrana
i spostrzegł, nie zdążył bo kolesie już tam byli,
jest cicho, w tym miejscu mógł rozmawiać . Kościół go
przeraził . Nie pojmuje dwóch ostatnich wersów.
Ciekawy wiersz.

Henio Henio

Różne rzeczy już oglądałem i znam,a więc i z tym się
już wielokrotnie musiałem pogodzić,ale życie toczy się
dosłownie wszędzie-tylko my mało widzimy,albo po
prostu nie chcemy widzieć..powodzenia

Diamentowa kropla Diamentowa kropla

Twój wiersz przypomina niejako relacje z pola walki
duchowej Symbolika, którą zastosowałeś wiele wyjaśnia,
ale to jedynie składanka, z której próbujesz ułożyć
logiczny obraz dla własnych przeżyć. Ucząc, poznajesz,
doswiadczas i zastanawiasz. Tu nie ma niczego
przypadkowego, jest to zadziwienie z czego
najwymowniejsza jest cisza. To najpiękniejsze
doświadczenie....Lubię takie wiersze ,dziekuję że mnie
tu przyprowadziłeś...Wybieram lód, szybciej sie topi,
a sól zostaje w Sodomie.

histeryk histeryk

Kościół wielką organizacją, daleko im do religijności,
religijności wewnętrznej. Ja też ostatniego wersu nie
zrozumiałem "lód czy słup soli?"

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »