Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

ULICA

i gdzieś źrenice prowadzą
szabrując kontenery niezrealizowanych marzeń
z politowaniem myśli uginają do uśmiechu
ciekawością stopy na asfalcie układając

kolejne skrzyżowanie złoci możliwości wyborów
połyskiem następna niewiadoma
a decyzje w hołdzie oddane nocy
krokiem w chybionym czasie postawionym

upał rozdzierają okrzyki przydrożnych sprzedawczyków
co kuszą kieszenie szyderstwem posiadania
zatracając rzeczywiste potrzeby człowieczeństwa
ku pochwałom nietrzeźwego bytu

ominięta latarnia
skrzypi napięciem zbliżającego sie celu
zapatrzona w stopy łzawi iskrami zniewolenia
rozbudzając wątpliwości właściwego kierunku

gdzieś po drodze na pewno jest ktoś
kto zatrzymuje czas za pomocą
jednego pocałunku

to nie może być ślepy zaułek

...bo wierze moj Safrielu...

autor

beti027

Dodano: 2007-09-06 21:46:07
Ten wiersz przeczytano 332 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Biały Klimat Optymistyczny Tematyka Nadzieja
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

*Matijas* *Matijas*

wiersz co się zowie czystą poezją ...i mimo dali
jaka dzieli nas , penetrujemy skrawki swojego umysłu
tożsame, odkrywając odczucia samotności i
zagubienia...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »