Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Usiadł żolnierz w Kartaginie...

Posągi w porcie Cartageny

Hej żołnierzu
już trzeci rok
a ty na tej ławce
i ani o krok
stąd nie odchodzisz.

Ciągle zamyślony
dłonią brodę podpierasz
do portu statki wpływają
i wracają na morze
a z tobą coraz gorzej.


Byłam tu przed rokiem
i dwoma
z dalekiego kraju
z północy gdzie Polska
mówiłam ci, pamiętasz
że mam pięciu synów
i jednego mi wtedy
zabrali do wojska

On wrócił
a ty?
Matka twoja gdzieś czeka
a jej sny
pogubiły się
i szukają ciebie
w kraju szerokim
gdzieś w Granadzie, Kastylii
w górach i nad morzem.

Tylko patrzysz w ziemię
na tej ławce
już nie dzieckiem
wrócisz ku matce

Nic nie mówisz
cóż mówić
zamknąłeś się w sobie
pozwól, że posiedzę przez chwilę
żołnierzu przy tobie.

autor

Kryha

Dodano: 2010-02-04 08:27:53
Ten wiersz przeczytano 500 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

Aut Aut

Przy takim można pomilczeć w zadumie, jeśli ktoś umie.

aanka aanka

smutno mi się zrobiło po przeczytaniu tego wiersza -
na pobliskim cmentarzu pochowano żołnierza wrócił do
Matki -Ziemi wprost z Awganistanu-wiersz piękny
-pozdrawiam

wrześniowa wrześniowa

bardzo mi się spodobał ten wiersz, wprowadził mnie w
dziwny nastrój zamyślenia, nostalgii a zarazem ciepła
i życzliwości. Pozdrawiam :)

jarmolstan jarmolstan

Kolejne ładnie spisane doznania wycieczkowe.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »