Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

wczesny listopad (śmierć poety)


i tak zamarzam na ławce
kiedyś była jeszcze nadzieja
teraz już nie ma
życia prawdziwego krzyku
gazeciarzy mleczarzy psów
bezdomnych nie budzi nikt
umieram

szkoda
spodnie paradne buty całe
jeszcze można było iść
w tan lub tony dobra czynić
a tak
tylko szept łysych forsycji

nie budzi nic
umieram

"Jesienne szepty i krzyki" - konkurs poetycki. Zapraszam: wierszofrenia.pl

autor

marcińczyk

Dodano: 2021-09-19 19:10:31
Ten wiersz przeczytano 370 razy
Oddanych głosów: 16
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (9)

marcińczyk marcińczyk

Dzięki za komentarze i miłe słowa.
Pozdrawiam...

Nel-ka Nel-ka

Trochę beznadzieja się wkradła:)

Regiel Regiel

Pozostaję w zadumie.

noa.m noa.m

Zatrzymał, pozdrawiam :)

sisy89 sisy89

Piękny wiersz, choć smutna to jesień...

Pozdrawiam serdecznie

anna anna

jesień na smutno

JoViSkA JoViSkA

Jesienią w wielu z nas rodzi się melancholia, ale to
tylko przesilenie...w tym czasie rodzi się najwięcej
poetów...:)
Pozdrawiam :)

Limuze Limuze

Poeta nie umiera , pozostają nieśmiertelne jego myśli
, wiersz skłania do refleksji

nureczka nureczka

Trudno poecie odnaleźć się w nowej rzeczywistości, ale
przecież jego rolą jest nie pozwalać światu zasnąć :)
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »