Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wejście w życie

w krwiożerczych cierniach.
Wolność, która obraca się
wokół schwytanego.

Fragmenty źródła, z ukrytą ruletką
umysłu, w masce uśmiechu i dobranocnych pocałunkach,
z powrotem na rampę duszy z
torbą podróżną zycia marzeń.

Zapieczętowany przez duszące
bezpieczeństwo i fanatyczną kontrolę
nowoczesnych wystrzępień.
Dekoduję wiadomości z echa, wewnętrzne demony skaczą sobie do oczu, Lucyfer gra pod ścianą w piłkę.

Jestem przywiązany, nie rozumiem dlaczego, płynę przez ocean w odwrotnym kierunku, zeby zobaczyć choć odrobinę światła.

Gram,rzucam kostką do któregoś z bogów,
nie mogę zatrzymać wygranej.

Nagle huk, konie trojańskie tuż przed moim zamkiem, dudnienie rozbija go w pył. Wkrótce zasnę w biegu globu, zabarwiony sercem, na dźwięk uśmiechu.

3.07.2017.
Bogna

Warszawa.

autor

Mirabella

Dodano: 2018-03-14 11:58:46
Ten wiersz przeczytano 521 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Nieregularny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (9)

Ossa77 Ossa77

Życie nie zawsze ścieli nas na wygodnych poduszkach.
Zdecydowana większość ludzi myśli o sprawach
ostatecznych jeszcze na przestrzeni czasu życia
doczesnego. Jednocześnie, rzadziej zastanawiając się
nad losem w wieczności. Między jednym a drugim
znajduje się punkt, niewiadoma, granica nie tylko dla
słowa. Bardzo mi się podobasz w tej odsłonie.
Pozdrawiam. :)

AMOR1988 AMOR1988

Wejście w życie może przebiegać w różny sposób, czasem
tak strasznie boleśnie, pozdrawiam :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Jakże dzisiaj żyć bez miłości.... piękny wiersz
Gałczyńskiego. To Ty go odczytujesz?
A wiersz trudny. Wejść w życie trzeba. Tak jest lepiej
niż stać na jego uboczu.
Pozdrawiam serdecznie Bogno. :)

marcepani marcepani

ach jaką Ty masz swobodę pisania - podziwiam.

M.N. M.N.

Cierń jako okowa wolności, dobre skojarzenie...

zmegi zmegi

Dobra mocna refleksja i skłania do
myślenia:)pozdrawiam cieplutko:)

anula-2 anula-2

A cierń się zaciska,
krwi już pełna miska.
Strach wykrzywia usta,
odchodzę..miska pusta.
Pozdrawiam Bogno.

Donna Donna

Witaj Mirabello. Czesciwo masz racje, wejscie w zycie,
w jego prad, nie zawsze przyjazny, burzliwy... wyrywa
czlowieka z zamkow z wyobrazen o tym zyciu, o
milosci... wejscie czesto bywa bolesne...
Moc serdecznosci.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »