Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wiara nadzieja miłość

Niedzielny wieczór, a raczej już noc.
Dziś jest inaczej. Ta noc ma złą moc.
Kiedyś coś się zaczęło, a dziś się skończyło.
A może tylko mi się śniło?
Wtedy namacalnie, a dziś za mgłą,
Która nigdy nie opadnie.
Zaproszony do życia przypadkiem całe życie chodzę jak we śnie, we mgle.
Dawno temu wydłubali mi serce, osoby złe, a jednak żyć chcę!
Wciąż idę przed siebie, pod górę, co chwila potykając się.
Nie lunatykuję, raczej śpię.
Realizm zabijam mnie. Ja to wszystko czuję i wiem.
Ja czuję, że kieruję się sercem.
Ale jak? Skoro serca mi już brak!
Wiara czyni cuda. Ja wciąż wierzę, że mi się uda.
Zniszczony psychicznie od dziecka, emocjonalny brudas to ja, dlatego ta noc jest zła.
Zabawką losu ja i losu ze mną nieczysta gra.
Czuję, że szoruję czołem po betonie.
W poduszkę wycieram pot zalewający mi skronie.
Opisuję swoje sny dziś dość skromnie.
Właściwie brakuje mi słów co siedzi w mojej głowie.
Ktoś układał w sobie ze mną plany, ale obok mnie.
I to też jest złe, gdy ktoś nie kieruje się sercem.
Ludzkie serca opływają złem.
Nadzieja matką wszystkich idiotów,
Chyba moją najlepszą matką.
A ja na czele, największy z nich wszystkich.
Prowadzę ich w ślepy zaułek,
By wszyscy dostali po równo poziomu moich męk!
Sęk w tym, że to tylko sen.
Nie pisałem o sobie. Ja i ta historia to tylko mem.
Staram się ją dawać ludziom, ale ona jest tylko złudzeniem, pustą definicją.
Miłość nie istnieje!
Jest zagładą człowieka i największym problemem!
Koniec. Obudziłem się, a może jeszcze jednak śpię.
Może to nie ja. Może to fabuła, a ja nigdy się nie urodziłem...

Dodano: 2021-06-14 01:32:45
Ten wiersz przeczytano 1072 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Rymowany Klimat Obojętny Tematyka Fantastyka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

kazap kazap

witaj

skoro są z Toba Trzy Siostry
WIARA - NADZIEJA - MIŁOŚĆ
to wszystko jest w porządku

SERDECZNOŚCI

amarok amarok

Dobry jesteś Chłopak
w te klocki:)

AS AS

słyszałem kiedyś o takiej hipotezie, że normalnie to
wszyscy żyjemy w niebie;
kiedy nabroisz - idziesz do więzienia, czyli na
ziemię;
czas trwania wyroku zapisują nam w genach;
Dobry Chłopaku
może rzeczywiście się nie urodziłeś, bo w ostatnim
momencie, tuż przed odsiadką, jakiś niebieski adwokat
załatwił Ci zawiasy...
fajnie się to czytało :)
pozdrawiam jeśli mnie słyszysz :)

Wanda Kosma Wanda Kosma

Podoba mi się to. Napisane dziwnie, ale w miarę
śpiewnie i bardzo sugestywnie. Super pointa.
Pozdrawiam :)

Gal1leo Gal1leo

Autor nigdy się nie urodził.
Zaraz....
Kto napisał ten wiersz?!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »