Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

wieczór

zatrzaśnięci
w drzazgi serca
obijamy się od siebie
jak ćma od żarówki

palce
zakrwawione
kolorami kapiącego
z zapachowej świecy wosku

i tak leżymy sobie
na zimnej posadzce
niby w siebie zapatrzeni
trochę sobą pijani

nie śpij czasem
bo zaczął padać deszcz
a na niebie gwiazdy z cukru
i księżyc z marcepana
się sypią nam do stóp

szkoda przespać taki widok
czas się w końcu nauczyć...
że kiedyś i ja i ty
też się tak rozsypiemy...

autor

przylepa

Dodano: 2008-03-20 17:32:12
Ten wiersz przeczytano 330 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Bez rymów Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

Porcelanowa Lilia Porcelanowa Lilia

"czas się w końcu nauczyć...
że kiedyś i ja i ty
też się tak rozsypiemy..."
Nie ucz się tego, bo Ci nic nie zostanie.

(OLA) (OLA)

Natłok myśli aż czuć ich w zapachu tej świecy i
deszcz hmmmm dodrze że pojawił się...miłość ma różne
fazy którymi nas obdarza...z uśmiechem:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »