Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

wierszyk co się wplątał w posiłki

gdy śniadam i sieczkę mam w głowie,
na głowie pióropusz, plan dzienny...
maluję przy kawie paznokcie,
pogryzam w pół zdania chleb pszenny...

dylema przede mną wyrasta
- czy "rani" - czasownik, czy może
niewiasta - vel rani wspaniała
- dwuznaczność... jak rozgryźć o porze

co cała w pośpiechu i w biegu...
pomadka i rzęsy w dwie chwile.
do pracy - zegarek na przegub,
po drodze na boki - motyle!

pozbierać się trzeba, przyczasać,
pragmatyzm ułożyć w szufladki...
a potem przy garach i praniu
napisać wiersz składny i gładki.

nieskładnie dziękuję poetom
za rymów z polotem szeregi.
choć wiersze pomieszać chcą szyki,
i w aucie mieszają wciąż biegi.

cóż? tuszę, że dusza mych zwrotek
nie zleje się z szynką, tuszonką
(poetka się dziś zaplątała
w doczynek z obiadem z mrożonki)

a wieczór ją wciągnie w klimaty
kuchenne, choć całkiem nie z garów.
wiersz rodzi się gdzieś w międzyczasie,
w obłokach kuchennych oparów.

autor

grusz-ela

Dodano: 2011-01-23 13:52:02
Ten wiersz przeczytano 1342 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Sztuka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (9)

Sotek Sotek

Podoba mi się. Miło było przeczytać. Pozdrawiam:)

Maryla Maryla

Wiersz zawsze obok nas czeka,
pęta się często pod ręką.
Jest prawie, że niewidoczny,
bardzo zajęty jest drzemką.

lecz kiedy natłok jest myśli,
radość rozpina Ci skrzydła,
zjawia się – niespodziewanie
i z gracją rymy usidla …

Rymetius Rymetius

Interesujący styl, taki zabiegany i inkubator
twórczości też robi wrażenie „obłoki kuchennych
oparów”:) Może zupki chiński i automat do prania
pozwoliłyby zaoszczędzić czasu? Pozdrawiam :)

DoroteK DoroteK

świetna zabawa słowem i ile w tym wierszu realnej
prawdy ;-)

skarb-323F skarb-323F

bardzo fajny wiersz ...ja piszę z głowy ...ale nigdy
przy śniadaniu ....

sylwiam71 sylwiam71

Niech się rodzi, ku uciesze odbiorców:)

karat karat

Gratululuję zaciętości w zmaganiu z czasem!
Pozdrawiam!

Henio Henio

Wypisz - wymaluj, Polka typowa Polka i dlatego wolę w
kuchni sam pracować i przygotować to wszystko, aby nie
jeść obrzynków od paznokci...wiersz jak na niedzielne
popołudnie w sam raz - wesoło...powodzenia

YARI YARI

Ważna zasada BHP: nie maluj przy śniadaniu :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »