Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wściekłość

To tylko mój opis sytuacji,który czasami ma tragiczne zakończenie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich:-)


jak każdego weekendu wyruszamy w czasie dnia na
letni spacer po pięknym starym
parku
dzieci są zachwycone, zielonymi krzewami i przepięknymi koronami Dębów i klonów które
są jak parasole nad nami
wokół roznosi się piękna woń
kwitnącej akacji
alejki i ścieżki są dziś
pełne życia
nagle radość przemieniła się
w najgorszy koszmar
biegnie jak czołg
paszcza z zębami jak u krokodyla
głos z oddali nie ma się co bać
potulny jak baranek
nagle straszny wrzask
mała dłoń i przeraźliwe oczy
atakującego zwierzęcia
z pyska leje się ślina , jakby chciał
pożreć wszystko dokoła
wokół krzyk w głowie głos
ratujmy dzieci
dzięki Bogu skończyło się na kilku szwach
jednak uraz zostaje do końca życia
nie wszyscy jednak mają tyle szczęścia

autor

Jacek1972

Dodano: 2017-01-24 16:16:08
Ten wiersz przeczytano 1283 razy
Oddanych głosów: 46
Rodzaj Wolny Klimat Dramatyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (49)

molica molica

Witaj,
paskudne doświadczenie dla dzieci.
Niestety odpowiedzialność 'ma się' często źle.
Serdecznie pozdrawiam.

budleja budleja

bardzo potrzebne są takie teksty, kiedyś mojemu
dziecku sąsiada pies z drugiej klatki schodowej, który
był z jego synem rozerwał spodnie , poszłam do sąsiada
na skargę, a ten idiota pokazał mi zaświadczenie, że
pies był szczepiony, zadzwoniłam na policję i usadzili
delikwenta, od tamtej pory pies był na smyczy i w
kagańcu, pozdrawiam Cię Jacku :)

Grażyna Sieklucka Grażyna Sieklucka

Oj naprawdę przerażasz. Poruszający opis. Jeśli to
pies, to przecież miał właściciela. To on za niego
odpowiada.
Pozdrawiam Jacku serdecznie.

loka loka

Zawsze winny jest człowiek.Pies to zwierze ,to
człowiek musi myśleć.Kocham zwierzęta,ale muszę
przestrzegać zasad.Pozdrawiam.

WINSTON WINSTON

Nigdy nie winię zwierząt, czasem jednak tak wygląda,
że to pies
prowadzi pana, a nieodwrotnie...
:)
Pozdrawiam, dziękuję!

ARABELLA ARABELLA

u psa agresja wyzwala się ze złego traktowania, bardzo
lubię psy,/ mam Yorka/ ale boję tych wielkich,
pozdrawiam

Halina53 Halina53

pozdrawiam, miłej niedzieli i dziękuje za komentarz

PLUSZ 50 PLUSZ 50

jesienią zimą wiosną jak i latem
bezmyślność może zakończyć się dramatem...
+ Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny oraz komentarz

Angel Boy Angel Boy

Zgadzam się w 100% z Wojtasek W :) Pozdrawiam +++

wojtek W wojtek W

Masz rację nieodpowiedzialność to coraz częstsze
przypadki. Pozdrawiam.

Halina53 Halina53

To nie pies winien, a jego właściciel i jego właśnie
trzeba szkolić...dobra refleksja...pozdrawiam
serdecznie, miłego dnia

_wena_ _wena_

Przykre zdarzenie, a trauma długo nie pozwoli
zapomnieć o sobie.
Właściciele powinni płacić wysokie mandaty za
wyprowadzanie psów bez smyczy.
Jacku, życzę udanego weekendu.

blondynka8 blondynka8

Tak, ludzie nie pilnują swoich groźnych czasem
zwierząt domowych, też boję się tych bez smyczy.
Trauma, trauma. Dobry przekaz, pozdrawiam Jacku)

Elena Bo Elena Bo

miałam podobny przypadek w rodzinie, atak był na
twarz. :( Wiersz warty zaistnienia, żeby ludzie,
którzy mają zwierzęta myśleli i przewidywali podobne
sytuacje. Pozdrawiam :)

MAGNOLIA MAGNOLIA

Zagadzam się bezmyśloność ludzka nie zna granic,uraz
do psów zostanie .

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »