Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

wszystko od nowa






wieczorem zacznę wszystko od nowa
jakby tego nie było
wybiegnę z bloku
schodami nie windą
żeby pożegnać się z każdym stopniem osobiście
i obiecać że powrotu nie będzie
wybiegnę na ulicę
wybiegnę z miasta


jak sarna, której tu nigdy być nie powinno
poszukam lasu, polany, lasu
ciszy leśnej
w którą włożę moje obumarłe serce
szklane oczy
wstrzymany oddech
stuletnią niemowlęcą skórę
gładką jak umyta szamponem sierść


ucieknę stąd z miasta z fabryki


z miejsca na które opuszcza się betonowy mur

z klaksonów
z szeregu


z czwartego rzędu pod wybiegiem

z pierwszego pod egzekucją

spod drzwi w poczekalni


zanim zacznę się przeobrażać

w jakąś obcą hipertroficzną maszynę













Dodano: 2011-12-21 20:11:51
Ten wiersz przeczytano 369 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Wolny Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

mariat mariat

ale dałaś czadu, pewnie zaraz będą dzwonić po tych co
przywożą biały kaftan. pozdrawiam przed-świątecznie,
ciepło i wesołych mimo wszystko, przed przeobrażeniem.

morgana morgana

ucieknę z Tobą...a potem każda w inna stronę...
może do nieba lotem sokoła a może do piekieł kto tam
wie?...pozdrawiam

DoroteK DoroteK

ja tez mam czasami ochotę uciec i czasami uciekam...
ciekawie napisane

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »