Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

wul.kanonizacja

kalderą zapada miasto latem i spływa
wrzącym betonem osiedli w kaniony ulic
rozgrzaną do czerwoności cegłą kamienic
ponad lawą asfaltu miękko stygnącego

w góry lasy nad morze erupcja wyrzuca
hordy mieszczuchów w piroklastycznym obłoku
co niespodziewanie spada jak trujący deszcz
grząskiego popiołu aby osiąść na wszystkim

wakacje wczasy to urlop od obowiązków
trzeba nadrobić brak dotknięć łona natury
a w dobrej wierze po sobie zostawić śmietnik
że może sam zarośnie „ziele na kraterze”*



12.07.2008r.

* zapożyczone od Melchiora Wańkowicza

autor

Vick Thor

Dodano: 2016-07-12 10:47:51
Ten wiersz przeczytano 1230 razy
Oddanych głosów: 82
Rodzaj Sylabiczny Klimat Ironiczny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (25)

DoroteK DoroteK

dokładnie tak, aplauz maksymalny dla Ciebie za to
napisanie :-)

Damahiel Damahiel

ja mam obok siebie lasek

AMOR1988 AMOR1988

Ciekawe , jak zawsze interesujące

Bella Jagódka Bella Jagódka

Vick Thor :) ukłony za limeryki :) z uśmiechem i
podziękowaniem:)
nie śmiem prosić /a jednak... poproszę/ w temacie
gdańskim:) W-ch to moje miejsce urodzenia /dlatego
wielki mam do niego sentyment/

ROMCYK ROMCYK

Vick Thor
z przyjemnością tak!

dzisiaj wszystko zrozumiałe
i czytelne...

Pozdrawiam w ukłonie!

PLUSZ 50 PLUSZ 50

patrze a tu
ciemna strona urlopu...
+ Pozdrawiam

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Ja jadę na urlop na łono natury na wieś. Obiecuję nie
śmiecić, bom dobrze wychowana.
I skromna ;)
A wiersz to wiesz ;)
Pozdrawiam Vick Thorrze :)

Oksani Oksani

Gdzie nie spojrzysz same "miny".
Choć nic tu po gadaniu najwyższa pora by zabrać się
"cuzamen do kupy" za sprzątanie z karaniem!
Serdeczności:-)

One Moment One Moment

Czytając nabawiłem się alergii na ten wiernie
zobrazowany, wrzący beton i te hordy mieszczuchów...
Między innymi dlatego nienawidzę Ustki latem.
Genialnia wyobraźnia podparta ogromną wiedzą. Ale
wszyscy już to wiedzą, a Ty nie możesz już słuchać
tych pochlebstw ;-) Vicku weź coś dla zasady spiernicz
:-D Proszę. Pozdrawiam

andreas andreas

W ostatnią sobotę byłem na jagodach;musiałem wejść
głęboko w las,bo na obrzeżach...
Pozdro.

kaczor 100 kaczor 100

Oj tak, szczególnie dzieciarnia jest hałaśliwa.
Pozdrawiam Wiktorze

Madame Motylek Madame Motylek

"Stonka", "szarańcza" to określenia tubylców na
wczasowiczów,jako,że ci
ostatni hałasują i niszczą.
I poniekąd tubylcy mają rację:)

sarevok sarevok

Witam Wiktorze, świetny tekst. (Dziękuję za wszelkie
rady i za odwiedziny) :) pozdrawiam i głos zostawiam +

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »