Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

wyrywam aniołom skrzydła z ramion

kolory we mnie
zapadają się deszczem
w zaplamione tęczą zbocza
za którymi zasiada nikt przesuwając palcem góry

łapię stare myśli
lecące w przepaść szczypię horyzont
na skraju ziemi

śpię na skorupie żółwia
i w śnię lecę co noc
bardzo
od stycznia do piekieł

autor

jesion

Dodano: 2021-03-29 23:53:32
Ten wiersz przeczytano 622 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Wolny Klimat Radosny Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

jazkółka jazkółka

O czym się śni w majdzierniku? :-)
Pozdrowienia, RW :-)

Sotek Sotek

Czytając wiesz skłania mnie on do refleksji nad istotą
życia. Rozbudzam wyobraźnię i urealniam to wszystko o
czym napisałeś.
Pozdrawiam.
Marek

szadunka szadunka

Wiersz radosny to nie jest, ale na pewno interesujacy.

"za którymi zasiada nikt przesuwając palcem góry"
Spanie na skorupie żółwia skojarzyło mi sie ze
"Światem dysku" Pratchetta.
Pozdrawiam serdecznie

jazkółka jazkółka

Na skrzydłach wyrwanych aniołom można tylko szybować,
lotem koszącym, w dół, ze zbocza...
Obrazowo, (piekielnie) smutno i przewrotnie (w doborze
kategorii)
Pozdrawiam ciepło, Robercie
Zostawiam uśmiech od stycznia do lepszego! :-)

JoViSkA JoViSkA

Bardzo ponury i pełen niepokoju wiersz... pozdrawiam

MariuszG MariuszG

Nietuzinkowy wiersz.

beano beano

z podobaniem
pozdrawiam
:)

anna anna

poetycko. bardzo.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »