Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Złodziej

Dnia pewnego o północy
Przyszedł złodziej do mnie w nocy
Podglądałem go przez szparkę
I ukradłem mu latarkę
Do salonu wszedł swobodnie
I ukradłem mu tam spodnie
Myślał biedak, mnie rozczuli
No i został bez koszuli
Powiedziałem, moja chata
I wygnałem wariata

stary wiersz

autor

Angela T

Dodano: 2007-07-11 18:04:53
Ten wiersz przeczytano 1004 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

zenon63 zenon63

Sympatyczny wierszyk, ale proponuję drobne poprawki
jak niżej

Złodziej

Dnia pewnego o północy
Przyszedł złodziej do mnie w nocy
Podglądałem go przez szparkę
I ukradłem mu latarkę
Do salonu wszedł swobodnie
Wtedy mu zabrałem spodnie
Myślał biedak, mnie rozczuli
No i został bez koszuli
Powiedziałem, moja chata
I wygnałem precz wariata

Teraz chyba lepszy jest rytm.

etc etc

Niespodziewane sytuacje wprawiają często w strach,
bezradność. U Ciebie się to nie sprawdziło i dobrze!;)

suzzi suzzi

To co że stary...rozbawil mnie, wesoło się
zrobiło.Pozdrawiam

Lila Lila

Świetny wiersz z poczuciem humoru, nie wyszedł dobrze
na tym włamaniu twój złodziej :)

Lili Blue Lili Blue

Wiersz z humorem - świetny. W ostatnim wersie jest
siedem sylab. Proponuję "I wygnałem tak wariata".

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »