Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Na poddaszu nr 2

Był już na Beju,ale teraz jest bardziej zmodyfikowany niż kukurydza czy soja.



sam na poddaszu w cichej samotni
już pogodzony z bożym wyrokiem
z bezwładnym sobą wiodę tygodnie
lata i wieki nie nie stracone

przez małą szybkę sączy się życie
spijać je mogę tylko przez słomkę
ta nieznajoma znów tędy idzie
czy dojrzy kiedyś moją twarz w oknie

a tam madonna i małe dziecię
tak uśmiechnięci jak na ikonie
matczyną miłość wchłaniam więc w siebie
jednym z niewielu radosnych wspomnień

chciwie przełykam niczym ambrozję
te wykradane nie swoje chwile
choć ciało cierpi ciąży nieznośnie
to w duszy ciągle jestem motylem

Andrzej Kędzierski, Częstochowa 02.02.2014.

autor

andreas

Dodano: 2014-03-22 07:22:21
Ten wiersz przeczytano 1037 razy
Oddanych głosów: 32
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (28)

sturecki sturecki

To opowieść o samotności i pogodzeniu się z samym sobą
na odosobnionym poddaszu, gdzie autor poznaje
tajemniczą postać przechodzącą przed oknem, a
jednocześnie czerpie radość z malowania wspomnień na
płótnie życia.
(+)

małgośka38 małgośka38

Wzruszający wiersz, bardzo.
Pozdrawiam.

grusz-ela grusz-ela

"chciwie przełykam niczym ambrozję
te wykradane nie swoje chwile" zabieram te frazę :)

ZOLEANDER ZOLEANDER

Dusza lżejsza od ciała, uważaj by nie odleciała...
Piękny! Pozdrawiam Andrzejku :))

Ewa Smietanowska Ewa Smietanowska

Bardzo poruszający i piękny.
Napewno bliski niejednemu z nas.

Ewa Złocień Ewa Złocień

Nic mądrzejszego od moich przedmówców nie dodam, ale
motyla w duszy podziwiam i zazdroszczę. Pozdrawiam :)

Nikitha Nikitha

Smutny i szczery +

karat karat

Niedomagania i niewygody,
a człowiek rześki póki duch młody!
Pozdrawiam!

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Bardzo dobry wiersz.Prawda jest taka,że najważniejsze
by w duszy był ten motyl,nawet gdy jest nam ciężko,np
gdy dopadnie choroba samotność itp złe
historie.Serdecznie pozdrawiam:)

Ann O'Tate Ann O'Tate

Andrzeju, wg mądrzejszych ode mnie, wolność to stan
umysłu. Jakby głębiej w to wejść - przyznasz chyba -
coś w tym siedzi! Sądząc po wyrażanych przez Ciebie
emocjach, żyjesz bardziej niż większość lekkich
ciałem! Jesteś ponad tym! Ciebie i wiersz - podziwiam!

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Pamiętam ten wiersz, bardzo mi się podobał i podoba
się nadal, bardzo obrazowy, realnie przedstawiłeś
bolesną sytuację człowieka uwięzionego w domu przez
chorobę, obserwującego życie toczące się za
oknem...pozdrawiam.

Cecylia Dąbrowska Cecylia Dąbrowska

Ciekawa refleksja. Ciało ciąży, a w
środku motyle. Trzeba uważać ,aby to ze środka nie
uciekło i skrzydełka nie zmokły, albo jakiś płomień
ich nie przypiekł.
Serdecznie pozdrawiam

jaro 37 jaro 37

Piękny wiersz Zatrzymał mnie . Pozdrawiam ciepło

kaczor 100 kaczor 100

wiersz super.Gdy mam doła tez chodzę na
poddasze.Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »