Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

POWOLI ...

Powoli
Godzina za godziną
Z mozołem
Rok za rokiem
Wspinam się
Po stromych schodach

Do NIEBA.

Ze spuszczoną głową
pokornie
Unosząc otwarte dłonie
bezbronnie
Pokonuję wysokie stopnie

Do NIEBA.

Kres mej wspinaczki
niepewny
Kraniec bolesnego wysiłku
niewiadomy
Dlaczego tak ciężko mi iść ?

Do NIEBA.

Samotna .
W głuchej ciszy
Nogę za nogą podnoszę
By bliżej i bliżej mi było

Do NIEBA.

Ciężar nieznśny
uciska
Występków ołów przygważdża
Stopy do tańca nawykłe
w drodze dalekiej

Do NIEBA.

Czasu przeszłego nie liczę
O grzechach swoich zamilczę
Gdy kolanami dotykam
marmuru chłod obojętny
Na schodach , co wiodą

Do NIEBA.

Lecz pewna jestem , że dojdę
Na szczycie stanę spokojnie
Wzrokiem potoczę dokoła
Szczęśliwa

Myśli pozbieram bezładne
Z uśmiechem spojrzę na BRAMĘ
Co NIEBO za sobą ukrywa

Potem otworzę ramiona
Krok zrobię i ...
Nic nie pokona
Mnie w locie szaleńczym

Do PIEKŁA.

Kiedyś myślałam , że jestem w Niebie Dziś wiem , że to Piekło było . I choć ku Niebu podążam W Piekle się smaży ma Miłość. Predzej czy póżneij tam wrócę Diabły rogate odgonię Miłość z kotła wyciągnę I ciałem własnym zasłonię. Co dalej będzie ? No , nie wiem.... Myśl mi dokucza okropna Ze obok kotła Miłosci I Ciebie , miły , tam spotkam.

autor

Lizzy

Dodano: 2007-02-26 22:22:32
Ten wiersz przeczytano 620 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Wolny Klimat Obojętny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »