Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Trędowata

Ubrana w słowa "dola" nieuleczlnie chorych...

Tylu ludzi wokół mnie,
Nikt nie potrafi mi pomóc,
Wyciągam dłonie przed siebie,
W oczekiwaniu na pomoc,
Lecz moje palce nie natrafiają na nic,
Tylko na czyste niczym nie zmącone powietrze,
Patrzycie na mnie jakbym była trędowata,
W waszych oczach widze pogarde i obrzydzenie,
Dlaczego?
Osądzacie mnie po tym co widzicie,
Czemu nie spojrzycie głębiej,
Jeszcze głębiej,
Tam gdzie możecie zajrzeć tylko podając mi dłoń,
Czemu nadal nikt sie nie rusza?
Czy to przez tą brudną szate?
Czy może przez popiół na twarzy?
Klęcze obok waszych stóp,
Z wyciągniętymi rękami,
Prosze pomóżcie mi,
Ja... Umieram...

21

Dodano: 2005-01-30 22:39:42
Ten wiersz przeczytano 695 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Bez rymów Klimat Wrogi Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »