Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Jego ból



Na Żoliborzu gdzie domek mały,
w pełnym rynsztunku szwadrony stały,
stały oddziały w słońcu i w słotę
gdyż tak kochały tę psią robotę.

Żył tam satrapa, nędzna istota,
który nic nie miał, nic, oprócz kota,
a oprócz kota nie wiem dlaczego,
miał też nad miarę skrojone ego.

Strzegły oddziały pana spokoju
by mógł wypocząć, po pracy znoju,
i by chwalebnie cały świat zbawić,
musiał się w nocy też z kimś zabawić.

Za dnia za sforą swoją się chował,
w ciszy zaś zemstę straszną majstrował,
z za drzwi szept miły „wodzowi chwała”
z zewnątrz ryk wielki, „bój się Rafała.”

Bo kiedy Rafał siądzie na tronie,
mściwus, wraz z resztą szybko zatonie,
wreszcie gdy w paski dadzą mu strój,
ból tchórza będzie, większy niż mój.

autor

dodzio

Dodano: 2020-05-25 20:39:26
Ten wiersz przeczytano 400 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Rymowany Klimat Wrogi Tematyka Polityka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

Gminny Poeta Gminny Poeta

Bodziu za formę masz plusa bo nawet gładko Ci to
wyszło, ale za treść to przyznam że Ten wielki Rafał
dobry jest ale w zatruwaniu Wisły i organizowaniu
parad tęczowych. Pewnie tęsknisz za jego żadami ale
niestety chyba nic z tego. Pozdrawiam z miłym
uśmiechem.:))))

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Stawiam na mądre wybory, a oddziały, jak powiedział
jastrz - "stały, stoją i stać będą" taka ich służba.
Pozdrawiam :)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Dodziu! - z calym szacunkiem. - Z pelnym szacunkiem
przeczytalem odpowiedż - przecież nie ripostę. - to
nie szermierka na chwyty i umiejetnośc sztychu.
Pewnei umielibyśmy rozmawiac na argumenty za i przeciw
- uzywanymi obustronnie. - Ale wiers - wydaje m sie
-zaprzecza naszej (twojej, mojej ,jego - ich)
umiejetnosci ( i chęci) takiej rozmowy... - więc - zy
taka droga? i ja ulegam pokusom... - i kazdy...
W debacie - powinnismy byc - ponad to:)
pozdrawiam serdecznie:)

jastrz jastrz

Niestety pod domami kolejnych zbawców narodu oddziały
stały, stoją i będą stać. Bo inaczej naród by mógł
powiedzieć tym panom, że nie chce być przez nich
zbawiony. Zbawcy się zmieniają jak w kalejdoskopie, a
wierne oddziały zawsze są gotowe do służby.

dodzio dodzio

To jest wiersz inspirowany emocjami oraz moją ocena
stanu demokracji rzeczowe merytoryczne argumenty mogę
podać ale w zupełnie innym miejscu jednym z rzeczy
kture szanuje tutaj na tym portalu jest prualizm ocen
i z mojej strony jest wprawdzie zdziwienie ale również
szacunek oraz wiara ze tak będzie w całym kraju teraz
tego nie widzę

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Dodzu! - przykro mi, zejesteś cierpiący. Wspólczuję. -
Ale szanuję twoje złoślowości bez podania argumentow
na zdryzotę. kazdy ból uszanuje , nawet jzeli ból jest
tylko pozą - poetycką. - A strzegą go różni - za
pieniądze: fachowcy.
Już bez zgyżliwosci: pozdrawiam:)

Akaheroja Akaheroja

niezła ironia, miejmy nadzieję, że mądrze Polacy tym
razem wybiorą....

PanMiś PanMiś

Stawiam na Dudę. :) Pozdrawiam

wandaw wandaw

Ja również stawiam na mądrość Polaków i wygraną Dudy a
nie zadymiarzy Rafał do mąciwoda

anna anna

Ja jednak stawiam na mądrośc Polaków i wygra Duda.
(niczego nie zapominam!)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »