Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Prawie spowiedź /tylko dla...


Żołnierski krok

Dziś dzień zimowy, w nim ja, samotny pośród szpaleru gołych drzew.
Aleja piękna, przede mną widokiem się roztacza,
miło mnie w głąb drzew zaprasza.
Otwiera się dla mnie aleja jak gronostaje złote płaszcze,
słonce migocze ciepłą barwą przez konarów chaszcze.

Gdy pójdziesz za mną, spójrz na prawo, tam szalik barwny powieszony,
to znak dla ciebie, że poszedłem w tamte strony.
Przemróź oczy, zasłon czoło, mnie zobaczysz z białą głową .
Poznasz mnie, po sposobie chodzenia, żołnierski krok -prawie majestat,
szerokie gesty rąk, wołanie w lesie, co po dukcie echem się niesie.

Przestrzeń szybko mija, idąc w żołnierskim kroku,
nie nasycisz oczu, duszy, pięknym widoku.
Zdejmę buciory żołnierskie, onuce wyrzucę za siebie
zapomnę o dwuszeregu, o mutrze i wojskowym drylu.

Ubiorę buty futrzane, skarpety w kolorze do spodni dobrane,
ciepły barwny sweter, czapkę z daszkiem, biały skafander.
Jestem już cywilem, bez pagonów z gwiazdkami i czapki z otokiem,
zatrzymuje się, odwracam – szukam ciebie idącą za mną wzrokiem.

Widzę Ciebie z daleka, jak mi gestem dłoni znaki powitalne dajesz,
uśmiecham się do tego widoku, do Twej sylwetki, zapachniało majem.

Spotkanie w bezkresnym szpalerze , gdzie ukłonom drzew nie ma końca
pójdziemy razem, podziwiać białe pola, długie cienie drzew od słońca.
Będziemy w śpiewie nazywali każde drzewo, każdy krzak stojący w polu
śmiechem znaczyli kroki w śniegu, cieszyli oczy widząc zająca w biegu.

Wokoło tyle piękna – z dala ciemne tło iglastego lasu,
tropu kopyt na śniegu to wizyta saren, danieli,
których myśmy nie widzieli.

Opowiadamy o swoich zdarzeniach, o saniach w puchach śnieżnej bieli,
gdzie chrapy końskie, pełne kłęby pary, woźnica czasem batem strzeli.
Świst bata powietrze przecinał, sanie po śniegu się toczyły, puchu biel z tyłu,
to wspomnienia, to wspomnienia z lat swawolnych, co już minęło.

Przed nami głogi rozłożyste, owoce zmarznięte zapraszają, czerwienią,
zerwę ich parę gałązek – bukiecik stworzę, proszę weź, Twe lica się rumienią.
Z bukiecikiem barwnych gałązek przemierzamy szpaleru czar,
nie pragniemy jego końca, w ciszy zimy, chcemy słońca.
Jak pięknie jest razem zimą iść przed siebie, ciesząc oczu karmiąc dusze
tu tak pięknie, może tak jest w niebie.

Cieszymy się nasza obecnością w tej pięknej przestrzeni – gdzie tylko my ,
tylko odległość rąk nas dzieli.
Biorę twe ręce – i ciebie całą, przytulam, pokazuje światu, tym śladom od saren i danieli,
oczarowany tobą, całe me uczucie jest w pięknej zimowej bieli.

Ze bycie we dwoje, to ucieczka od smutku samotności –
Jak samemu iść przez życie, nawet piękna aleją to wiem.
Iść we dwoje – i każdy w swoja stronę .
nie ma się czym cieszyć, to kłopotów i zmartwień zalewem .
Każdy chce swego kąta we dwoje czyniąc go swoim domem .

Dziś na tej białej przestrzeni, nie ma ptaków znikły łabędzie
które latem tutaj za szpalerem płyną po rozległej wodzie.
Przychodzić tutaj w swej samotności czasem się przysiądę .
Ale pragnę we dwoje – chodzić w szpalerze tutaj co dzień.

Te drzewa, Twoja obecność ze mną bez obcych gości,
zamienia szarość, obleka drzewa w białe szaty.
Patrzeć w to zimowe piękno razem, to wzniosłe radości,
razem bywać, razem – w tedy w uczucia jest się bogatym

Szedłem krokiem żołnierskim, widziałem piękno pobieżnie
Przyszłaś Ty, widzieliśmy w tym pięknie siebie lubieżnie
Wracamy szpalerem razem tam gdzie stworzymy dom dla siebie,
do wazonu włożymy czerwony bukiecik zerwany z krzaka dla Ciebie.

Autor:slonzok
Bolesław Zaja

autor

slonzok

Dodano: 2020-07-05 17:44:18
Ten wiersz przeczytano 209 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Radosny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

anna anna

Przeczytałam do końca.
Razem z Wami podziwiałam widoki zimowego lasu,
cieszyłam się Waszą bliskością, Waszym szczęściem.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »