Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Czarnoksiężnik – część 4

Przemierzałem krainę Śmierci,
szukałem w niej życia,
szukałem prawdy
- znalazłem kłamstwo, śmiech
i rozpacz.

Widziałem tych, którzy kiedyś stąpali po czaszkach,
tych którzy pluli na honor,
a którym kiedyś pokłony składano,
widziałem ich, ale nie dumnych i przystojnych
- leżeli jeden na drugim,
czułem jak pod mą stopą
kruszyły się ich kości.

Jestem Czarnoksiężnikiem,
mam pięć lat,
spłodził mnie cień,
zrodziła noc;
przed nimi tylko tajemnic nie mam.

Cokolwiek się stanie – ja będę trwał,
bo nikt nie ma władzy nad moim życiem.
Większość z nas umrze,
ale ja będę żył
- w proch się obrócą,
bo z prochu powstali.
Ja jestem z niczego – by wszystko zrozumieć,
lecz niczym nie będę.

We mnie jest to co było,
trwa,
i co będzie;
wszystko to we mnie.

Myślicie żem bogiem
- nie, ja nim nie jestem.
Wy umieracie tylko raz,
ja umieram codziennie,
lecz On każe mi żyć,
żyć każe – czy słyszysz?

Trwam daremnie w jednej chwili,
by zostawić po sobie wieki,
by zdumiewać ich serca,
by wzbudzać w nich strach
i wymuszać pytania,
na które i tak nie znajdą odpowiedzi.

Ale wszystko to daremne,
jeżeli nie znajdę,
nie odszukam,
nie odkopię,
nie zadam sobie wystarczająco dużo trudu,
nie wezwę,
nie zaufam,
nie pojmę,
nie zrozumiem,
nie ujrzę,
nie zapragnę
i nie stworzę miłości
- miłości z Tobą
- chociaż wciąż nie wiem
jak Ci na imię.

Nie odrzucę mojej czarnej szaty,
nie zetnę tych długich, ciemnych włosów,
nie cisnę moim berłem
i nie pozbędę się mrocznej mocy
do czasu kiedy Cię odnajdę,
choć czas mój umiera.

Od tamtej chwili zamknięty w pudełku
stawiam przed sobą obrazy kochania
i płaczę gdzieś w kącie - nikt mnie nie widział,
tylko noc - matka moja...
samotność poucza...

autor

Crimsoner

Dodano: 2008-05-28 17:59:58
Ten wiersz przeczytano 623 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Biały Klimat Mroczny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

arwena8 arwena8

ciekawy wiersz, podoba mi się, choć smutny...

autoironia autoironia

metalu jedeneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Ziarnko Cynamonu Ziarnko Cynamonu

Bardzo ciekawy Twój wiersz. Zmusza do myślenia,
refleksji. Tyle w nim " czerni", goryczy, cierpienia,
ale mimo tego pojawia sie na końcu jasny promień.
Czyżby miłość miała pokonać Ciebie samego? Czyżby nie
było nikogo, kto mógłby Cię pokochać? Smutny i
smutne, TO.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »