Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

..dom jej..

Przyszedł..

Mapą zagięć na jej ciele kierowany
podążał ku słońcu jej słodyczy
zasłaniał jedynie
swoją twarz
tłumacząc się gorącem
jej uczuć
i lękiem przed poparzeniem
westchnieniem zezwoliła
na pokonanie kolejnego ronda
na drodze do jej epicentrum
nie zauważyła jedynie ostrza
nie-sumienia..
nie dostrzegła nieszczerej
klingi błyszczącej ciemnością
zatkniętej na szczycie
uśmiechu pogardy
sztucznego brata miłosnego uniesienia..
po kolejnych krokach,
kiedy pewną była już spełnienia
kamień obojętności
rzucony w okno jej domu spokojnego,
zniszczył płomień jej kominka
i rozbił szklany puchar
jej kobiecości
a szklany pył
rozsypał po dywanie
jej urody
i zniszczył jej frędzelki
poczucia wartości..

bo tak chciał..

autor

pasqctfo

Dodano: 2007-10-04 09:10:57
Ten wiersz przeczytano 784 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Biały Klimat Smutny Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »