Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Epitafium

Miała 18 lat, nie ma jej od 4 lat

Już jej nie ma, odeszła , ma spokój
Zrobił się nagle pusty każdy pokój
Kuchnia, podwórko i schody na górę
Jej upodobane miejsca wszystkie, które
Odwiedzać miała zwyczaj tak cyklicznie
Miotełki na jej uszkach i oczy magiczne
Cała była pełna tej kociej prostoty
A wdzięku starczyłoby chyba na trzy koty
W czas obiadu lubiła na stole zasiadać
Bo kiedy my jadamy, także zwykła jadać
Świeżo parzona kawa to jak koki liście
Wąchała ją namiętnie, mrucząc zamaszyście
Długo będziemy tęsknić za tą białą bródką
Odeszła bez protestu, dyskretnie cichutko
Prawie niepostrzeżenie, bez jęków i dąsów
Już nigdy nie ujrzymy jej uroczych pląsów
Tych jej kocich przyczajeń, zawsze tak na serio
Była naszą rodziną, no i menażerią
Takie bywają tylko zwierzątka niektóre
Trzecia i najzabawniejsza z naszych drogich córek
Żółte krople mleczy dziurawią płachetkę zieleni
Tam sobie wypoczywa, pośród róż korzeni
Dom pusty, puste pole, ale o to mniejsza
Bo najbardziej uwiera pustka w naszych sercach
Ile czasu potrzeba nim się znów wypełni
I nasze życie przecie też się wkrótce spełni
Jeśli pozostawimy w sercach takie same rany
To znaczy że byliśmy prawdziwie kochani

Ten wiersz wcale nie łagodzi

autor

jobo

Dodano: 2022-09-15 00:09:03
Ten wiersz przeczytano 662 razy
Oddanych głosów: 25
Rodzaj Antyczny Klimat Ciepły Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (33)

jobo jobo

Wiem że znasz, w twojej poezji
wybrzmiewa.
szacun

JoViSkA JoViSkA

Każda strata, to ból...i ja też go znam...pozdrawiam
Jou!

jobo jobo

nie płacz! jej oczy mówiły: " nie płacz, kiedy odjadę,
sercem będe przy tobie"
dzieki

ula buszek ula buszek

Już się 2 razy spłakałam.
Wszystkiego dobrego na wieczór i nie tylko

jobo jobo

Konwalio!!dziekuję
tak miło jak ludziom jest miło.
szacun

Konwalia majowa Konwalia majowa

Wiersz wyjęty z serca.
Rozumiem bardziej niż bardzo.

Zostawiam pozdrowienia.

jobo jobo

Kotki sa po prostu niezwykłe,
miałem boskiego kocura, ale kotka
to uosobienie wdzięku i bystrości.
wdzięczność szacun Michale.

jastrz jastrz

W zasadzie jestem psiarzem. Ale synowa kupiła kotkę.
17 lat temu. I pokochałem. Jak przeczytałem Twój
wiersz - pomyślałem, że już na nią czas i zrobiło mi
się rzewnie...

jobo jobo

Dziekuję
szacun

Kika88 Kika88

Piękny wzruszający wiersz
Pozdrawiam serdecznie:)

Kri Kri

Poruszające i bardzo wzruszające epitafium,
też znam ten ból,
pozdrawiam serdecznie.

jobo jobo

No tośmy fachmany od kotek, kotka to kot prawdziwy,
jak kobieta to człowiek
prawdziwy. Kocury to idioci, jak my
chłopy.
szacun

lotka lotka

No i skradłeś mi serce, pięknym o kotku wierszem!
Piękne, pełne miłości pożegnalne słowa.

Ja od siedmiu lat opłakuję Bengalkę -
najłagodniejszego na tej planecie kota, i za jakieś
bardzo ciężkie grzechy popełnione w poprzednim
wcieleniu ujarzmiam Lolkę - kocicę z piekła
rodem...którą kocham całym, marnym sercem :-)))
Pozdrawiam ciepło :-)


jobo jobo

Szadunko Weno, nazbyt jesteście łaskawe, dziękuję!!
szacun i uciecha że sie podoba
my poeci próżni bywamy obrzydliwie
wprost

szadunka szadunka

Wzruszająco. Nasze zwierzęta to członkowie naszych
rodzin. Pozostawiają po sobie żal podobnie jak po
odejściu człowieka.
Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »