Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Gra życia

Przed czym uciekasz?

Nienawidzimy silnie i równie mocno kochamy
Pamiętamy i równie bardzo szybko zapominamy
Płaczemy gorzko i równie szczerze się śmiejemy
Walczymy mężnie i równie tchórzliwie się kryjemy

Nie mamy tego przeczucia, tylko nieliczni je mają
Dziwne uczucie, niektórzy intuicją je nazywają
Kiedy coś się zbliża złego zagadkami śnimy
Nasze pragnienia i marzenia w głowie roimy

Lecz los czasami z nami wygrywa, zabiera życia sens
Odechciewa się żyć, odbieramy własne prawa zabijając się
Oblicze losu przeraża nas, przypomina z kosą śmierć
Niczym Anioł ciemności nas dogonić chce za wszelką cenę

Staramy się pojąć rzeczy niepojętne dla ludzkiego umysłu
Nasze myśli gubią się pośród fal gwiazd, ich błysku
Zagłuszając wołanie przeraźliwie konającego serca
Chcą zawładnąć ludzką duszą, jak duszożerca

Tak bardzo chcemy pokochać coś nie do pokochania
Wmawiamy sobie miłość, pragniemy pojednania
Lecz kiedy przychodzi czas, chwilą prawdy nazywany
Powoli i w katuszach piekielnych uczuć umieramy

Staramy się walczyć z czymś zupełnie niezniszczalnym
Z czymś trwałym, twardym, wiecznym i kolosalnym
Coś, co stworzono po to by było do końca świata
I jeszcze dzień dłużej, kolejne dni, miesiące i lata

Chcemy zawładnąć czymś, co jest ponad wszystkim
Coś, co panuje nad nami od poczęcia, od kołyski
Kieruje nami, kiedy chce, kiedy ma na to chęć
Daje nam obrzydzenie, cierpienie, piekielny ból i lęk

Uciekamy przed czymś, co zawsze nas dosięgnie
Kryjemy się przed własnymi uczuciami i tym lękiem
Który paraliżuje nasze myśli, odbiera rozum nasz
Sprawia, że nie liczy się już nic, nawet czas

Całe życie uczymy się i błędy wciąż popełniamy
I choć w małym stopniu je naprawić się staramy
Najważniejsze jest nie zakładać maski na twarz
Najważniejsze jest być zawsze sobą i nie udawać

Czasem nie warto podążać wciąż tę samą drogą
Nie wszystkie znaki na ścieżce są przestrogą
Czasem bardziej opłacalna jest zmiana ścieżki
Wtedy może los ześle coś lepszego na otarcie łezki

Kłamiemy po to by nie stracić się w oczach innych
Czasami w jakiejś sytuacji poszukujemy winnych
Niekiedy nie powinno się mówić prawdy gorzkiej
Gdyż jej smak zabić może, czasem tak byłoby lepiej

Strach przed zawaleniem się naszego świata fantazji
Znów naruszone zostały granice ludzkiej wyobraźni
Wrak człowieka po alkoholu, papierosach i narkotykach
Wszystko się sypie, kolejny raz w życiu się potyka

Stracona miłość, zniszczone marzenia, zabite uczucia
Zmarła bliska osoba, zero łez i wiele współczucia
Zerwana przyjaźń, obojętność, martwe wspomnienia
Gdzie nienawiść, żal, ból, choć trochę cierpienia?

I myślisz, że to jest dobre rozwiązanie? Zastanów się proszę...

autor

Juliiet

Dodano: 2007-03-19 18:49:17
Ten wiersz przeczytano 368 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Rymowany Klimat Obojętny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »