Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kogut

Wierszyk z cyklu dowcipy z długą brodą w formie rymowanej. Zapraszam do poczytania:))))




Sielski obrazek, chałupka, ławka,
na niej dziad z babką grzeją swe kości.
Tam stadko kurek, zielona trawka,
istna idylla bez grama złości.

-Na co tak zerkasz jak kat ponury,
pyta się dziadek z nutką patosu?
Czyżbyś myślała z której to kury
w sobotę będziesz gotować rosół?

-Popatrz jak kogut dopieszcza kury.
Ma ich pół setki lecz wciąż szalony
wyprawia z nimi sprośne figury,
a ty po razie jesteś zmęczony.

-Koguta wyczyn ciut szczypie w oczy,
gdyż monotonia wszystkiemu winna.
Pięćdziesiąt razy da się przeskoczyć,
byleby każda z nich była inna.



autor

Gminny Poeta

Dodano: 2024-02-15 11:56:09
Ten wiersz przeczytano 486 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

@Najka@ @Najka@

Nie na próżno mówią że dobry kogut nigdy nie jest
tłusty...za to obrotny he,he...miłego

JoViSkA JoViSkA

Bardzo fajny!
Pozdrawiam z uśmiechem Gminiuś :)

jastrz jastrz

Wiersz czytałem z pewną taką melancholią, jak każdy
mężczyzna, który znajduje się na etapie "pomiędzy
dwoma wstydami".
(Jakbyś nie wiedział o co chodzi przypomnę Ci inny
dowcip: Prawdziwy mężczyzna wstydzi się tylko dwa
razy. Po raz pierwszy, kiedy nie może po raz drugi i
po raz drugi, kiedy nie może po raz pierwszy.)

Isana Isana

Z podobaniem wiersz.
Pozdrawiam serdecznie

BordoBlues BordoBlues

Świetny wiersz, znakomita puenta.
Pozdrawiam z uśmiechem :):)

Pan Bodek Pan Bodek

Wiersz wysmienity. +++ :)))
a komentarze!
Szczgolnie 'sturecki'
i 'janusze.k'. :)))
O takich pod kazdy wierszem (swoim) marze.

Dzieki za rozbawienie, Slawku. :)

janusze.k janusze.k

brakuje zakończenia (moim skromnym zdaniem)
np.
Pięćdziesiąt było wielokroć razy
w końcu padł plackiem już wpół-nieżywy
- Patrz, jastrzębica o żertwie marzy...
rzecze mu dziadek - gość spolegliwy

On okiem łypnął; To znaczyć miało:
w języku kurzym coś na wzór:
1)- A kysz!
2)- Nie twoja sprawa dwunożna pało!
3)- o rzesz ..., bo mi ją jeszcze wystraszysz!

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

Jurny kogut nie ma co,
po czym on ma taką moc!? ;))

Super jak zawsze, ech Gminny Poeto Ty nie jesteś
Gminny ...Ty jesteś Genialny! :)

anna anna

haha, fajne!

sosna sosna

Świetne, jeszcze się śmieję :D

andreas andreas

Płodozmian to dobra rzecz.

@Krystek @Krystek

Hahahaha- czytałam z uśmiechem. Śle moc serdeczności:)

sturecki sturecki

Bombowa puenta! Wiersz maluje sielankowy obrazek
wiejskiego życia, wyrażając zdumienie nad energią i
wytrwałością koguta w zabawianiu kur.
(+)
Nasze-ludzkie-męskie koguciska,
mogą jedynie parę razy tryskać.
Choćbyśmy łykali wiagry tabletki,
nie damy rady obsłużyć pół setki.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »