Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Limeryki lekko odjechane 20



Piotr – miłośnik hippiki w Bajonnie
Na przejażdżkę chciał wynająć konie.
Dzisiaj pisze treny,
Że bajońskie ceny
Nie pozwolą mu wjechać na błonie.



Obcemu, co przybył z Oriona
Serduszko ukradła Iwona,
Więc zaraz ją pojął,
Lecz czuł się nieswojo,
Bo wcale nie była zielona.



Jan – emeryt, który mieszkał w Białołęce
W zeszłą środę usiadł był na sztucznej szczęce.
Skoczył jak szalony
I wrzasnął do żony:
„Wyrzuć szczękę! Nie chcę w zadek gryźć się więcej.”

autor

jastrz

Dodano: 2022-06-24 00:00:25
Ten wiersz przeczytano 172 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Limeryk Klimat Wesoły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

Iris& Iris&

Rewelacyjne
Promiennego weekendu:)

Maciek.J Maciek.J

Wacek emeryt spod Białołęki,
szukał niedawno raz sztucznej szczęki.
Usiadł na niej podniecony
na widok młodziutkiej żony.
Zęby przywarły jemu do ręki.

anna anna

wszystkie super, ale ostatni naj!!

JoViSkA JoViSkA

Superowe :) Pozdrawiam z uśmiechem :)

Annna2 Annna2

Orany z tą szczęką.
Wszystkie super bardzo.

Zosiak Zosiak

:)
Pozdrawiam.

Kri Kri

Superowe wszystkie,
z uśmiechem,
pozdrawiam serdecznie:)

wolnyduch wolnyduch

Dobre, zwłaszcza ostatni,
choć ja napisałabym zamiast usiadł był - gdy usiadł na
sztucznej szczęce,
msz, to był brzmi gorzej, niż słowo gdy.
Dobrej nocy życzę, dzięki za uśmiech:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »