Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Napisany 3 lata temu przez kogoś

Podjoł decyzje nie ważne jaką
chociaz bardzo istotną postawił wszystko na jedną karte.
Ona telefon wyłaczyła on dzwonił modlił sie nad swym telefonem dzwoniąc płakał słysząc słuchawce te słowa.

Abonent czasowo nie dostępny prosze zadzwonic pózniej.

Nie więdząc co się z nią dzieje znów się zaczoł obwiniac mowiąc ze to wszystko jego wina i zaczoł snuc podejrzenia że ona kogoś ma dlatego telefon wyłaczyłą ze coś sobie zrobiła więc dzwonił modląc się i płacząc jednoczesnie.

Podjoł decyzje chociaz bił się ze swymi myślami bił sie z własnym sercem bijąc piesciami w sciany w ręce miał telefon w nim wiązal nadzieje ze nic jej nie jest ze siedzi
w domu cała i zdrowa...

autor

Kres

Dodano: 2006-10-01 19:49:43
Ten wiersz przeczytano 538 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Wolny Klimat Obojętny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »