Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Razem, czy oddzielnie?

W ostatnim czasie pojawiło się wiele artykułów, czy powinno się spać razem, czy oddzielnie. Głos w temacie.



- Mistrzu, powiedz mi, kiedy małżonkowie
powinni sypiać w pokojach oddzielnych?
-Wskazane, gdy jest zagrożone zdrowie,
częstym wydzielaniem gazów piekielnych,
a kiedy do tego burczenie w brzuchu
i głośne chrapanie spać im nie daje,
po nocy w takiej wrzawie i zaduchu
poranek małżonków bez sił zastaje.

Jakie wasze zdanie? Mam nadzieję, że z uśmiechem:).

autor

Marek Żak

Dodano: 2023-11-28 10:00:38
Ten wiersz przeczytano 497 razy
Oddanych głosów: 20
Rodzaj Rymowany Klimat Ironiczny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (22)

Marek Żak Marek Żak

Dzięki za miłe słowa, a cieszę się z waszych
uśmiechów. Dobrej nocy.

Halszka M Halszka M

Mistrz zawsze znajdzie nietuzinkowy temat i tak bardzo
życiowy.

A co do powyższego, to ja staram się podchodzić z
wyrozumiałością.
W końcu każdy z nas ma jakieś przypadłości.

Cieplutko pozdrawiam Mistrza:)

Roland_74 Roland_74

Super, czytałem z uśmiechem. Pozdrawiam.

Kropla47 Kropla47

Uśmiech od ucha do ucha... miłego dnia Marku:)

tarnawargorzkowski tarnawargorzkowski

Rozśmieszyłeś Marku natomiast ja uważam że pomimo
wszystko razem.

jastrz jastrz

To już nie tylko poloniści zastanawiają się nad
problemem "Razem, czy oddzielnie?". Uważam, że powinni
spać razem. Przecież po to są ze sobą. A jeśli są
gazy, to trzeba odżałować parę złotych na espumisan.
Jak mówi rzymska przysięga ślubna "Gdzie ty Kaju, tam
ja Kaja (kajakiem)."

Aniek Aniek

po mistrzowsku :)

sisy89 sisy89

Co kto lubi, niektórzy przyzwyczajeni :))
Pozdrawiam serdecznie :)

JoViSkA JoViSkA

Zgadzam się z Mistrzuniem :)))
Pozdrawiam serdecznie Mareczku

molica molica

Witam,

powołam się znowu na prawa do gustów...
Wyczytałam kiedyś ogłoszenie matrymonialne, gdzie pan
proponował pani miejsce w łóżku pod pierzyną dla
wspólnego puszczania bąków.../+/

Nie zmyślam.

Pozdrawiam z uśmiechem, ale bez dodatku wrażeń zmysłu
powonienia.

montibus montibus

Witaj
Podejrzewam, że celownik wymierzony jest w facetów.
Mistrz wszak wie co mówi.
Serdecznie pozdrawiam Marku.

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

Ha ha ha każde małżeństwo to związek chemiczny, na
dobre i na złe więc trzeba przyzwyczaić się ;)
A jeśli się nie da, no to bieda ;))

A na poważnie, to często zależy od warunków
mieszkaniowych ;)
Chrapanie to na pewno zmora
a tak zwane "podkołderniki faliste" utrapienie dla
Amora ;)))

Pozdrawiam z podwójnym uśmiechem :):)

Kri Kri

:)))
mówi się, że nic co ludzkie nie powinno być nam
obce..., jeżeli kochamy to nie tylko w nim/niej
niebo..., bo nie jesteśmy zudowani z emocji, ale
przede wszystkim z krwi i kości,

pozdrawiam serdecznie:)

canna canna

Szczerze powiem,
że nie wnikam w to
co się dzieje
w cudzej alkowie.
Dylemat jest!
Pozdrawiam:)

Isana Isana

Wiersz z poczuciem humoru,
a jednak bardzo poważny temat
poruszyłeś. Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »