Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Rzeźbię

rzeźbię
moją drugą połowę

tępym nożem
własnych słabości
przycinam na swój obraz i podobieństwo

heblem zachcianek
wygładzam dłoń do własnej dłoni

pilnikiem wyrzutów
zdzieram uśmiech, gaszę oko

szpachlą pychy
wyrównuję tajemne zakamarki duszy

wbijam dłuto
zazdrości w serce

mały, pokurczony strzęp
bez czucia wyrzucam na wysypisko

nie pasuje

nocą krwawi puste miejsce

rano poszukam materiału
zacznę jeszcze raz

autor

Kryga

Dodano: 2007-08-28 21:55:31
Ten wiersz przeczytano 764 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Biały Klimat Mroczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

mala.duza mala.duza

...niesamowity........czytelny w przekazie ...choć
trzeba poczuć klimat tworzywa i rąk rzeźbiarza .......
:-}

anna anna

Tworzysz własne dzieło sztuki . Podoba mi sie ta
metafora!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »