Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

szara tęcza

glupi ten wiersz..

Z płatków zasuszonej róży
splywa różowa łza
toczy sie powoli po mej dłoni
a jej ciepło i smutek promieniują
po calym ciele

w strugach deszczu nie czuję
ze srebrne łzy spływają też i mi
suchy,pożółkły płatek
otulony zimna wodą
spada mi pod nogi
i zostaje rozmiażdzony

wysiadam z szarego autobusu
wkraczam w tłum szarości
proszę o pomoc szarych ludzi
po drugiej stronie idzie on
jasny promień wyplątał sie zza szarej chmury
i jest kolorowo

zimny sztylet wbija w moje serce
szarośc powraca,platków coraz mniej
i znow to samo,ci sami ludzie,szare oblicza
tylko on,daleko świeci kolorami
jasny promień pada tylko na niego
powracają zimne krople,powraca deszcz..

autor

_Arwen_

Dodano: 2004-07-13 19:24:36
Ten wiersz przeczytano 405 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Bez rymów Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »