Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wrześniowy ranek

Świt na gołębich łapkach
błądzi jeszcze
wśród zalanych zimnym mlekiem światła ulic

Skostniałe z zimna sny
kulą się w bramach

Na próżno pukały nocą
w zamknięte szczelnie okna
marznących marzycieli

Liście schną z zazdrości
na widok wciąż zielonych
autobusów

A fontanny
wypłakały już wszystkie łzy
po lecie

Uparte dziewczęta
jesień łaskocze we wciąż nagie łydki
lodowatym piórkiem poranka

ich śmiech
zmieniony w kasztany
znika w trawie września

Dodano: 2013-09-18 20:29:06
Ten wiersz przeczytano 817 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

MamaCóra MamaCóra

"A fontanny
wypłakały już wszystkie łzy
po lecie"
Podoba mi się :)

AS AS

duży potencjał
i dużo jeszcze do nauki;
pozdrawiam:)

Adaśko Adaśko

Subtelnie i obrazowo oddana atmosfera wrześniowego
poranka z pełną gamą kolorów jesieni. Dobrej nocy !

Ola Ola

Bardzo ładnie i spokojnie. Pozdrawiam

MEG MEG

Przepiękny wiersz, pełen urzekających metafor.. juz
jestem Twoją fanką :-)

mojeszkice mojeszkice

Zwyczajny wrześniowy ranek w niezwykłych wersach.
Spokojny klimat.

Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »